8 marca 2011

poezja

Jerzy Wilski
Jerzy Wilski

kiedy o kobiecie

chciałbym
 
całym sobą
w bosą trawę
pąkiem kwiatu
w strunę rosy
wszeptać ciało
w liście warg
deszcze włosów
w duszę wiatru
wsłuchać wiosnę
w skowyt krwi
odrzeć łąkę
z szadzi mgły
 
w kamień ciszy
potok słów
 
i upojnie umieć
cierpieć
 

Szel
8 marca 2011 o 16:17

jesli sie kobiecie oddac, to zawsze calym soba:))

zgłoś

Jerzy Wilski
8 marca 2011 o 16:24

...z naszym "oddawaniem się" Szel jest troszkę inaczej :) ...wszystko? TAK! ...ale ..."się"... ? :)

zgłoś

Szel
8 marca 2011 o 16:27

"się" tu i teraz mi oddaj a reszte zostaw na potem:)

zgłoś

Jerzy Wilski
8 marca 2011 o 16:31

:) ... chcem...ale nie mogem :) ... chyba za daleko :(

zgłoś

Szel
8 marca 2011 o 16:43

jesli chcesz nawet z daleka cierpiec, to smialo czuj!! jak penis obrzmialy na mysl o kobiecie uwiera :)

zgłoś

Jerzy Wilski
8 marca 2011 o 19:43

...zgrabnie to ujęłaś :) kurde...wystarczyło abym poczuł :) ... i co dalej :(

zgłoś

Szel
8 marca 2011 o 20:29

przeciez jestes tak daleko...nie wezme go nawet w reke:(

zgłoś

Paganini
8 marca 2011 o 20:28

Bardzo ciekawie napisany wiersz, ma coś w sobie.

zgłoś

Jerzy Wilski
8 marca 2011 o 21:47

...tks Paganini :) jest to stary dziś "krótkim" dotknięty piórem... "rys " :)

zgłoś

Jerzy Wilski
8 marca 2011 o 23:49

...Leszku_S...entroza? ...chyba w puencie li tylko :)

zgłoś

Szel
9 marca 2011 o 00:28

skleroza

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się