Michał Wodecki
ALL WORKS Poetry (72) Prose (15)
About me Friends (21) Collections (1)

26 september 2014

poetry

Michał Wodecki
Michał Wodecki

reminiscencje

gdy spacerowałem po polu
(dopiero później domyśliłem się że Elizejskim)
wszystko pływało w świetle
które było wiekuistym
 
drzewa zawieszone na trawach
zielonych przez rozszczepienie światła
a światło grało ciszę
ktoś wyłączył czas
 
pies jak to pies
przelazł na drugą stronę
zlizywał z rozciętej brody
(nie czułem bólu) krew
i ziajał życiodajnym oddechem
duchy mówiły coś o kręgosłupie
budząc mnie ze sztucznego snu
 
teraz patrzę na psa śpiącego w fotelu
siwy pysk zamienia się w twarz
z trudem otwiera oczy
z napisaną w nich prośbą
odejdę a ty zostań
nie zamykaj jeszcze świata

Aśćka
27 september 2014 at 00:01

opowiadanie pieskie:)

report

zuzanna809
27 september 2014 at 00:35

... taka mnie naszła refleksja... co by było, gdyby psy umiały mówić naprawdę? Bo mówią, ale ich mowę rozumieją tylko nieliczni...

report

Michał Wodecki
27 september 2014 at 06:52

macie rację :)

report

Ananke
27 september 2014 at 11:21

poruszający tekst

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
27 september 2014 at 17:31

wzruszyłam się. pies jak zwykle (u mnie psiary) zrobił swoje :(:(;( pozdrawiam :)

report

Michał Wodecki
27 september 2014 at 21:09

dziękuję:)

report

Lubię te Twoje wiersze Michał, mają klimat:) i wzruszają:)

report

jeśli tylko
27 september 2014 at 21:47

podpinam coś z własnych, takie skojarzenie..

report

jeśli tylko
27 september 2014 at 21:47

pozdrawiam :)

report

Michał Wodecki
27 september 2014 at 21:53

Małgosia i Edek lejecie na me serce miód jeśli tylko podpięcie znakomite:) pozdrawiam

report

doremi
27 september 2014 at 22:23

często najlepiej sprawdzają się zwierzęta...

report

Michał Wodecki
28 september 2014 at 06:58

żebyś wiedział że lepiej od właściciela:) gdyby moimi jedynymi przewinieniami było posikiwanie po meblach i dywanach byłbym święty:)

report

Przeczytałam wszystko na Twoim profilu jeszcze raz i wciąż mi mało. Wcześniej dość często wracałam do wiersza Reminiscencje, a w kontekście Twojej śmierci właśnie on i ten ostatni nabrały dla mnie metafizycznego znaczenia, Spoczywaj w spokoju Michał.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register