26 september 2014

poetry

Michał Wodecki
Michał Wodecki

reminiscencje

gdy spacerowałem po polu
(dopiero później domyśliłem się że Elizejskim)
wszystko pływało w świetle
które było wiekuistym
 
drzewa zawieszone na trawach
zielonych przez rozszczepienie światła
a światło grało ciszę
ktoś wyłączył czas
 
pies jak to pies
przelazł na drugą stronę
zlizywał z rozciętej brody
(nie czułem bólu) krew
i ziajał życiodajnym oddechem
duchy mówiły coś o kręgosłupie
budząc mnie ze sztucznego snu
 
teraz patrzę na psa śpiącego w fotelu
siwy pysk zamienia się w twarz
z trudem otwiera oczy
z napisaną w nich prośbą
odejdę a ty zostań
nie zamykaj jeszcze świata

Aśćka
27 september 2014 at 00:01

opowiadanie pieskie:)

report

zuzanna809
27 september 2014 at 00:35

... taka mnie naszła refleksja... co by było, gdyby psy umiały mówić naprawdę? Bo mówią, ale ich mowę rozumieją tylko nieliczni...

report

Michał Wodecki
27 september 2014 at 06:52

macie rację :)

report

Ananke
27 september 2014 at 11:21

poruszający tekst

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
27 september 2014 at 17:31

wzruszyłam się. pies jak zwykle (u mnie psiary) zrobił swoje :(:(;( pozdrawiam :)

report

Michał Wodecki
27 september 2014 at 21:09

dziękuję:)

report

Lubię te Twoje wiersze Michał, mają klimat:) i wzruszają:)

report

jeśli tylko
27 september 2014 at 21:47

podpinam coś z własnych, takie skojarzenie..

report

jeśli tylko
27 september 2014 at 21:47

pozdrawiam :)

report

Michał Wodecki
27 september 2014 at 21:53

Małgosia i Edek lejecie na me serce miód jeśli tylko podpięcie znakomite:) pozdrawiam

report

doremi
27 september 2014 at 22:23

często najlepiej sprawdzają się zwierzęta...

report

Michał Wodecki
28 september 2014 at 06:58

żebyś wiedział że lepiej od właściciela:) gdyby moimi jedynymi przewinieniami było posikiwanie po meblach i dywanach byłbym święty:)

report

Przeczytałam wszystko na Twoim profilu jeszcze raz i wciąż mi mało. Wcześniej dość często wracałam do wiersza Reminiscencje, a w kontekście Twojej śmierci właśnie on i ten ostatni nabrały dla mnie metafizycznego znaczenia, Spoczywaj w spokoju Michał.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register