w wigilię św patryka

czekając otworzyłam okno
noc okrywała prostujące się
źdźbła czułym gestem
dzień zaczerwienił się ze wstydu
przyłapany w bamboszach
tuż za wschodnim rogiem

słońce promienistym grzebieniem
czesało wiechy zeszłorocznych traw
młodziutkie kotki na wierzbach
czyniły sobotnią codzienność
miękką puszystą i ciepłą choć
przymrozek gościnnie wystąpił
teraz można już pójść na spacer
i uśmiechnąć się bo przecież

uśmiech nie ma dni wolnych
od pracy zgodnie z grafikiem

postscriptum
zostawiłeś na biurku kalendarz
(z trudem znalazłam w nim wolne miejsce
prostokątem zaznaczyłam termin na miłość)
i czterolistną koniczyną w dzbanie patryka
(oderwałam jeden)
zamówiłeś budzenie i kawę
(tak pamiętam im wcześniej wstanę
tym więcej czasu będę miała na odpoczynek)

jesteś taki zapracowany
uważaj na siebie

Wojciech Jacek Pelc
17 march 2013 at 18:23

podobasie (taka wigilia) :)

report

Wojciech Jacek Pelc
17 march 2013 at 18:25

ps. dla mnie - wiersz!

report

Veronica chamaedrys L
17 march 2013 at 18:26

...ad. ps....proszę, bierz...:)

report

zuzanna809
17 march 2013 at 18:36

a to ci pracuś!:)!

report

Veronica chamaedrys L
17 march 2013 at 18:41

...Ty też tak uważasz, Zuziu...:)

report

zuzanna809
17 march 2013 at 18:37

wot rabotnyj cieławiek.:)

report

Veronica chamaedrys L
17 march 2013 at 18:44

...wot, ruskij cieławiek...:)

report

Wieśniak M
17 march 2013 at 18:46

normalna gieroj:)

report

Veronica chamaedrys L
17 march 2013 at 18:47

...ech zapił, zakurił, zaguliał...:)

report

Wieśniak M
17 march 2013 at 18:48

parien maładoj maładoj:))

report

Jerzy Woliński
17 march 2013 at 18:47

wiersz, który zatrzymuje na dłużej:))

report

Veronica chamaedrys L
17 march 2013 at 18:48

...toż, to dziennik, Jerzy...:)

report

.
17 march 2013 at 18:47

bardzo pomysłowo i niezwykle ujmująco napisany :)

report

Veronica chamaedrys L
17 march 2013 at 18:52

... pomysłowo?... ktoś niedawno mi powiedział, że brak mi pomysłów na normalne życie...ujmujący?..., to Ty, Marcelu, jesteś zwykle ujmujący...:)

report

.
17 march 2013 at 18:55

pozwolę sobie powiedzieć - ten kto żyje normalnie nie żyje wcale - tylko ten kto zrobi krok ponad iluzje żyje właściwie zatem jesteś na dobrej drodze i bardzo słonecznej :)

report

Veronica chamaedrys L
17 march 2013 at 18:57

...witaj, po słonecznej stronie, zatem...:)

report

zuzanna809
17 march 2013 at 18:52

...totalna organizacja czasu...

report

Veronica chamaedrys L
17 march 2013 at 18:52

...tak,24 godziny rozpisane maczkiem...:)

report

zuzanna809
17 march 2013 at 18:53

to Ty na awatarze?

report

Veronica chamaedrys L
17 march 2013 at 18:56

...tak...

report

zuzanna809
17 march 2013 at 18:58

piękna jesteś. Wiersz też. :)))

report

Veronica chamaedrys L
17 march 2013 at 19:00

...zarumieniłam się...choć to miłe co mówisz...:)

report

zuzanna809
17 march 2013 at 19:02

tylko się cieszyć...:)

report

Veronica chamaedrys L
17 march 2013 at 19:04

... cieszę się tym, że są wokół mnie Ludzie, tacy jak Ty, Zuziu...:)

report

zuzanna809
17 march 2013 at 19:06

jestem, jesteś - bądźmy!:)))

report

Veronica chamaedrys L
17 march 2013 at 19:18

... bądźmy...:)

report

piórko
17 march 2013 at 19:12

I mój uśmiech wziął się do roboty przemykając z wersu na wers :)) Pięknie napisane :))

report

Veronica chamaedrys L
17 march 2013 at 19:18

...Leciutkiego uśmiechu trzeba mi było...:)

report

blue eye
17 march 2013 at 19:41

ładnie, bardzo ładnie... :)

report

Veronica chamaedrys L
17 march 2013 at 22:29

...dziękuję...:)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
17 march 2013 at 19:58

"dzień zaczerwienił się ze wstydu przyłapany w bamboszach" - ślicznie dziennik? dla mnie - wiersz :)

report

Veronica chamaedrys L
17 march 2013 at 22:31

...Gabi szęto mam mam ten problem, czy do wierszy czy do dziennika... dzięki...:)

report

Jaga
17 march 2013 at 20:30

proza życia, lecz w pięknym wydaniu, to ostatnie tyczy się też zdjęcia :))

report

Veronica chamaedrys L
17 march 2013 at 22:40

...dziękuję, Jaguś...:)

report

Ania Ostrowska
17 march 2013 at 22:31

całość bardzo subtelna, taka pastelowa :) a fragment "młodziutkie kotki na wierzbach/czyniły sobotnią codzienność/miękką puszystą i ciepłą choć/przymrozek gościnnie wystąpił" przeczytany na koniec weekendu wzbudza taki żal, że aż... ech, szkoda gadać :) dobrej nocy Veronico, też mam jutro bardzo ranne budzenie

report

Veronica chamaedrys L
17 march 2013 at 22:32

...dziękuję Aniu...:)...mogę obudzić...:)

report

Ania Ostrowska
17 march 2013 at 22:33

:) 5.15

report

Veronica chamaedrys L
17 march 2013 at 22:34

...ok...:)

report

Hania
17 march 2013 at 23:18

uśmiechów nigdy za wiele:) pięknie napisane Veronico:)

report

Veronica chamaedrys L
17 march 2013 at 23:35

...i do Ciebie uśmiechnę się jeszcze, Haniu, przed snem...dobrej nocy...:)...aha, dziękuję...:)

report

Hania
17 march 2013 at 23:38

:) :) to ja dwa razy...albo nawet trzy:)

report

Veronica chamaedrys L
17 march 2013 at 23:39

...:)))...:)))...

report

Magdala
18 march 2013 at 16:20

piękny przedwiosenny wiersz, Jo. postscriptum - znakomite. może istnieć jako osobny wiersz. o takim właśnie tytule. brawo :)

report

Veronica chamaedrys L
18 march 2013 at 16:23

...dzięki, Magdalo...zrobię to jak się trochę pozbieram...:)

report

Magdala
18 march 2013 at 16:28

odpoczywaj, oddychaj, odpoczywaj :*

report

Veronica chamaedrys L
18 march 2013 at 16:30

...wdech, wydech... buź...:)

report

Jaro
18 march 2013 at 22:08

Bukolicznie na okoliczność:)Faaaajnie:)

report

Veronica chamaedrys L
18 march 2013 at 22:37

...na okoliczność, to zielone piwko...Twoje zdrowie Jaro...:)

report

Jaro
18 march 2013 at 22:40

Zielone jak happy hour za funciaka to też poproszę:)

report

Veronica chamaedrys L
18 march 2013 at 22:42

...tylko wiesz, z narzutem...:)

report

.
19 march 2013 at 00:14

ciepły, chociaż przymrozek:))

report

Veronica chamaedrys L
19 march 2013 at 00:15

...dziękuję, choć przymrozek...:)

report

Teresa Tomys
19 march 2013 at 07:15

wyjątkowy, super

report

Veronica chamaedrys L
19 march 2013 at 07:20

...dziękuję, Tereso...:)

report

Joha
19 march 2013 at 16:04

Veronico, bardzo mi odpowiada klimat Twego wiersza. Pozdrawiam serdecznie :)

report

Veronica chamaedrys L
19 march 2013 at 16:05

... dziękuję, Jo...:)...tu Jo...:)

report

alt art
19 march 2013 at 18:25

masz okienko..

report

Veronica chamaedrys L
19 march 2013 at 18:28

...tak, teraz mam...

report

Darek i Mania
20 march 2013 at 00:03

ciekawe co dalej ale bardziej podoba mi się Twoje zdjęcie profilowe i te niebieskie spodenki i ciemne włosy ;))

report

Veronica chamaedrys L
20 march 2013 at 20:49

...dalej?...wykłady w Zurychu...bierz je...:)

report

Darek i Mania
21 march 2013 at 21:59

"bierz je" znaczy mam kołowrotek czy brać wykłady, czy spodenki, czy ciemne włosy czy całe zdjęcie ..;)

report

Veronica chamaedrys L
21 march 2013 at 22:01

...wybór należy do Ciebie...:)

report

bosski_diabel
20 march 2013 at 19:58

zatrzymał a to najważniejsze:)

report

Veronica chamaedrys L
20 march 2013 at 20:50

...tak myślisz, bosski?...:)

report

Bazyliszek
21 march 2013 at 22:47

jestem dumny, bo znam Veroniczke:))))

report

Veronica chamaedrys L
21 march 2013 at 23:30

...Smoku, mam dla Ciebie prezent...zobacz fotografia...:)

report

M.S.
21 march 2013 at 23:18

Z uśmiechem na ustach przeczytałam. No i przyznaję, że zabieram coś ze sobą, a mianowicie "teraz można już pójść na spacer i uśmiechnąć się bo przecież uśmiech nie ma dni wolnych od pracy zgodnie z grafikiem". Dzięki :)

report

Veronica chamaedrys L
21 march 2013 at 23:28

...no to jeszcze uśmiechnę cię do ciebie, Misha...bo Cię lubię...bo dziś pierwszy dzień wiosny...:)

report

M.S.
21 march 2013 at 23:48

Ty się uśmiechasz, ja się uśmiecham, bo przecież uśmiech nie ma dni wolnych od pracy... Dziękuję :)

report

Veronica chamaedrys L
21 march 2013 at 23:50

...nie, ten nie ma...:)

report

M.S.
21 march 2013 at 23:53

hahaha!!! :))))

report

Darek i Mania
22 march 2013 at 00:17

uśmiech ma wolne o nieograniczonej i zmiennej porze :))

report

M.S.
22 march 2013 at 00:22

Wolę jak jest i nie bierze sobie wolnego z byle powodu. Teraz przynajmniej ja i mój uśmiech jesteśmy nierozłączni :)

report

Veronica chamaedrys L
26 march 2013 at 00:06

...znów uśmiecham się do Ciebie, Misha...:)

report

Veronica chamaedrys L
26 march 2013 at 00:06

...tak, Darku...:)

report

M.S.
26 march 2013 at 12:56

O widzisz Veronico - zaraźliwe chyba ;))))

report

kamyczek (Chinita)
22 march 2013 at 22:08

"uśmiech nie ma dni wolnych od pracy zgodnie z grafikiem" - i bardzo dobrze, że nie ma.

report

Veronica chamaedrys L
26 march 2013 at 00:05

...bardzo dobrze, Kamyczku...:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register