20 june 2012

20 june 2012, wednesday ( kloszard )

minęła trzecia
zaraz
czwarta
piąta
szósta 
każda opuści dom
zostawi bezpieczeństwo między wskazówkami zegara
nie czekając na sygnał kukułki wybierze bezdomność
uleci z wiatrem 
sen wymknął się spod kontroli
dobrowolnie poszedł w jawę
bose stopy odrzuciły ciepło kapci
bezdomne odbyły swój codzienny marsz ku kawie
dłonie postanowiły nie skrywać się dziś
w głębokich kieszeniach szlafroka
bezdomne otwarły drzwi balkonowe
pomogły stojącym u progu
niecierpliwym już skłębionym wariatkom
myśli uciekły z pofałdowanych szarych zwojów
rozpięte między drzewami
zawisły ciężkie niczym druty telefoniczne
siódma spakowana cichaczem
nie wiedzieć jak i kiedy ona też udała się w bezdomność
słowa zostawiają słowniki
oczy gubią błękit
usta pełnię czerwieni
ósma i ta już do odlotu gotowa
godziny opuszczają zegary
dzień opuszcza swe schronienie
wstaje
przeciąga się
rusza
i już  jest bezdomny
kloszard
bez możliwości wyboru


number of comments: 10 | rating: 16 |  more 

alt art,  

każdy kto myśli jest kloszardem bez możliwości wyboru..

report |

Veronica chamaedrys L,  

...no tak, każdy kto myśli...:)))

report |

Jerzy Woliński,  

miałem takiego w Wielki Piątek, odpoczywał na wycieraczce 5 godz. :))

report |

Veronica chamaedrys L,  

wycieraczka, pod Twoimi drzwiami, poduszką z wyboru :)))

report |

Joha,  

Dziś odnajduję same wspaniałości. Nie szkodzi, że czwartek mnie opuści, skoro zostaną słowa...:)

report |

Veronica chamaedrys L,  

...wspaniałości powiadasz...co tam czwartek...:)...

report |

Joha,  

Teraz mnie cieszy każdy dzień i pogoda :) Lampka dobrego wina, dlaczego nie ? :)))

report |

Veronica chamaedrys L,  

...Joha, też lubię wino...:)))...czerwone...a shiraz szczególnie......dziś podaję napój w odcieniu czerwieni wpadającej we fiolet... ...ten odcień czerwieni wpadający we fiolet...konweniujący z rajstopami...idealna sukienka falująca wewnątrz szklanego kształtu...niczym jedwab upięty na fasadzie Szkoły Tańca w Moulin Rouge według projektu Caro...i ten niespotykany bukiet zapachowy z naciskiem na czarną porzeczkę i czekoladę z czarnym pieprzem i lukrecją...a w porywach z piżmem...

report |

Damian Paradoks,  

Dałbym całą kolekcję zegarów do załącznika poematu a dam tym razem ten ostatni :)

report |

Veronica chamaedrys L,  

...te jeden wystarczy za wszystkie zegary świata...Zegarmistrzu Światła, dziękuję...:)))

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1