jeśli będziesz mógł

nocą wśród gwiazd robię porządki 
przejrzałam każdy zakamarek duszy
przewietrzyłam zapomniane obszary 
w świetle mintaki spotkałam się z sumieniem
odkurzyłam synkliny zatrzymałam tuż przy łęku

aby odpocząć mogło do ramion dopięłam skrzydła
usiadłam w jego siodle i czytałam księgę mądrości
wszystkie nieczystości zniknęły wchłonęły je moje
pagórki niechcące bo otwarłam serce
dlatego że zamknęłam usta

które czasami poza mną kłamliwe zabijały duszę
choć niedoskonały wzbudziłam żal w sobie
poprawę obiecałam 
a teraz w łagodności ust
z otwartym sercem
 
o rozgrzeszenie proszę
szkoda że na banicji jesteś
i przez telefon nie możesz
brakuje mi rozmów z tobą
 
zadzwoń jutro

Monika Joanna
27 november 2012 at 01:37

Veroniś, wiersz się podoba, ale jak dla mnie za dużo "bo" i "jego" a "bo poprawę obiecałam" zmieniłabym na "obiecałam poprawę. Ale to tylko ja. :)

report

Veronica chamaedrys L
27 november 2012 at 21:05

...tak, tak Moniś...obiecałam poprawę, przecież...:)

report

Jerzy Woliński
27 november 2012 at 07:41

delikatne oczyszczanie duszy niejednego poruszy :)

report

Veronica chamaedrys L
27 november 2012 at 21:06

...a jak nie?...to co?...:)

report

Hania
27 november 2012 at 11:32

czasem sprzątanie pomaga...też muszę zakamarki ukryte poodkurzać...

report

Veronica chamaedrys L
27 november 2012 at 21:06

...ma krótko...:)

report

Joha
27 november 2012 at 19:50

:-)

report

Veronica chamaedrys L
27 november 2012 at 21:06

:)

report

Jaga
27 november 2012 at 20:29

...sumienie, chce wziąć rozgrzeszenie...:)

report

Veronica chamaedrys L
27 november 2012 at 21:07

...ja też...:)

report

zuzanna809
27 november 2012 at 22:40

Veruś, w sercu chyba literówka. Ach, ten nasz żal... niedoskonały...:)

report

Veronica chamaedrys L
27 november 2012 at 23:24

...tak Zuziu, już poprawiłam... niedoskonały niestety...no cóż tylko człowiekiem jestem...pozdrawiam...:)

report

kamyczek (Chinita)
27 november 2012 at 23:15

zadzwoni...

report

Veronica chamaedrys L
27 november 2012 at 23:26

...tak, jutro...

report

Bogna Kurpiel
27 november 2012 at 23:22

Hmm, ciekawy rachunek sumienia;)))I ta puenta - super!!. Dobrego:)))

report

Veronica chamaedrys L
27 november 2012 at 23:28

...ciekawy?...nie wiem, czy tego samego zdania jest mój spowiednik...jak zadzwoni zapytam...cieszę się, że puenta się Tobie podoba...pozdrawiam, Dal...:)

report

zuzanna809
28 november 2012 at 00:44

wszyscy jesteśmy tylko niedoskonałymi ludźmi. Musimy sobie wiele wybaczać. Innym też. Pozdrawiam i życzę owocnej rozmowy, Veroniko!:))

report

Veronica chamaedrys L
3 december 2012 at 18:49

...była owocna, Zuziu... teraz czytam psalmy...pozdrawiam...:)...

report

Eva T.
1 december 2012 at 12:29

"Zadzwonię, kiedy będziesz sam/ Będę Twoim aniołem przez telefon/ Uratuję Cię dziś wieczorem" :) http://www.youtube.com/watch?v=NZsUaH44u6U

report

Veronica chamaedrys L
3 december 2012 at 18:52

...ten anioł, czasami zdejmuje koloratkę, bo do T-T-shirta nie pasuje...dzięki Evuś za link... pozdrawiam:)

report

zuzanna809
4 december 2012 at 08:19

...:)

report

Magdala
9 december 2012 at 08:57

charakterystycznie, rozpoznawalnie, ale dla mnie najbardziej: OSTATNIE ZDANIE! :))))))) :* :*

report

Veronica chamaedrys L
9 december 2012 at 15:05

...a ja głupia myślałam, że...:)...tak, to jest asekuracja...bo jakby co...to właśnie jutro będzie jutro... czas prysły ciekawszy niż przeszły albo zaprzeszły...ma w sobie wiele...tajemnic i dreszczyków... właściwie, to żałuje, że już zadzwonił...:)

report

KA
9 december 2012 at 17:31

a dla mnie tytuł /jeśli będziesz mógł/ już wiesz :)))

report

Veronica chamaedrys L
9 december 2012 at 17:32

...tak, już wiem...;)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register