|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (109) Prose (3) Diary (57) Photography (25) Graphics (1)
Postcards (2) About me Friends (64) Collections (1) | |
od kiedy znam odpowiedzi na pytania pomarkotniałam
na środku plaży wysypuję kropki jak uwierający z butów piasek
w piecu rozpalam parzącym dotykiem dłoni policzka
ostrzałkę szlag trafił szlifuję nóż przebijającym spojrzeniem
wiążę rękawy kaftana bezpieczeństwa krępującym przytuleniem
potrzebuję tego gestu aby zasnąć na swoim miejscu
na powrót zamknięta szczelna mocno ze sobą związana
powiadomiłam odpowiednie organa
okradłam
gdzie skutki a gdzie przyczyny/ kto kogo okradł naprawdę/ gdzie szukać winy/ na plaży?/ przy kominku?/ a może w sobie/ ech odwieczne pytania/ czas- to czas odpowie;)
report
...dlatego daję czasowi czas, Wieś...:)
report
smutno Veronico...
report
...czasami i tak bywa, Haniu...
report
już się nawet ukarałaś..
report
...samobiczowanie...
report
aż gęsto od "czynów" i emocji
report
...bezczynność jeszcze gorsza, dorotaruda...:)
report
dobry sen ukoi ...
report
...a gdy ten nie nadchodzi, to co wtedy?...no co? Jerzy...
report
oddaj, Veronico...:)
report
PIĄTE: nie dręcz..
report
...nie potrafię...
report
...złamane...
report
kto dopuszcza się w stanie silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami - sąd odstępuje od wymierzenia kary..
report
...i co teraz Wysoki Sądzie?...
report
...ja Ci odpuszczam...:)
report