3 june 2015

poetry

Nevly
Nevly

poprowadź mnie a On pozwoli nam żyć

kiedy nadchodzi aniele mój
rzeź niewiniątek bombonierka i wyrozumiałość
winobraniem po tuningu
nienasyceni wciąż błąkamy się we mgle
podsycając bliskość grzechu
tak blisko że bliżej już nie można
tak bym mógł cię kochać
na czterolistnej koniczynie mówiąc ty
prosto w oczy pozwól mi w samą porę
abym nigdy nie musiał oglądać wiosny przez wizjer

rzeka jest w tobie dziewczyno z zapałkami
podpal jedną dla mnie
a odpłynę wzniecając erupcję uśpionych wulkanów

gdybyś znała to wszystko gdybyś wiedziała
co chowam dla ciebie w zanadrzu
gdybyś znała moje imię
zdarłbym dla ciebie podeszwy
i tą sukienkę w kwiaty zerwałbym

z ciebie gdy trwał będzie spektakl w szczerym polu
motyli koncert jeszcze bez tytułu
budujący coś czego nie sposób nazwać
gdybym znał to wszystko gdybym wiedział
co chowasz dla mnie w zanadrzu
gdybym znał twoje imię

tańczyłbym boso równinami zbóż
a ty byś z kłosów wróżyła

alt art
3 june 2015 at 11:14

hefajstos kiej diabeł..

report

Nevly
3 june 2015 at 13:12

Alt... tarcza, berło. strzały, zbroje... oraz pioruny... Afrodyta mi się należy... :)))

report

jeśli tylko
3 june 2015 at 13:21

chyba Atena :)

report

Nevly
3 june 2015 at 13:43

Jeślinko... Hefajstos dostał Afrodytę... :)))

report

jeśli tylko
3 june 2015 at 13:50

ale z tego co w komentarzu wynika Atena, lub Diana :)

report

Nevly
3 june 2015 at 14:08

te atrybuty wymienione w komie, to Hef wytwarzał w swojej kuźni, ale dostał afrodytę... :)))

report

jeśli tylko
3 june 2015 at 14:40

wiem :) dlatego robił tez biżuterię ;)

report

blue eye
3 june 2015 at 22:59

druga połowa najlepsza :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register