7 may 2016

poetry

Nevly
Nevly

słoik tulipanów

wiosennym ukradkiem
głupie wspomnienia zawsze
i nie ma nic ponad tylko niebo

w dole
wężykiem rozmieniony na drobne
nie całkiem chyląc się ku ziemi
nie dotrzymuję obietnic

późnym wieczorem
trwam w mistyfikacjach
kojarząc potoki i niech się stanie

rankiem dusze uciekają z okien
a ja patrzę na słoik
okradziony z wiosny

zuzanna809
7 may 2016 at 23:03

... super!:)

report

jeśli tylko
8 may 2016 at 13:26

:) podpinam :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register