29 august 2017

poetry

Nevly
Nevly

ma pani lód w oczach

nic ci nie powiem _ idź do diabła
śnieg dla ciebie pachniał wiosną
lód cieplejszy niech go szlak
a płozy zawieszone były na kołku

prześwietliłaś mi duszę
i to był mój błąd
soplami zimniejszymi od innych
ukradłaś ciepło z pieca pełnego iskier
nawet aniołowie powiedzieli dość

na złość słońcu naciągnęłaś pończochy
tylko stringi i biustonosz
w pełni księżyca ściągane w pośpiechu
nie poozstały zimne jak głaz
pod tym co mi odkryłaś było gorąco

i byłoby wszystko OK
gdyby nie ten lód w oczach

jeśli tylko
29 august 2017 at 21:42

a ocy carne! (w tytule ;)

report

Nevly
29 august 2017 at 22:34

nie wchodzi mi `z

report

Nevly
29 august 2017 at 22:36

pozdr. jeślionko... :)))

report

jeśli tylko
29 august 2017 at 22:46

*)

report

Wiktoria
30 august 2017 at 08:42

Pan się wdzięcznie zająknął: popwiem ... w pierwszym wersie

report

Nevly
30 august 2017 at 08:49

dzięki Wiktorio... poprawiłem... pozdr. :))

report

Atanazy Pernat
30 august 2017 at 09:07

mi przyszedł do głowy dobry tytuł-ma pani płód w oczach:)

report

Nevly
30 august 2017 at 09:13

no i OK Anastazy... tytuł masz... teraz dopisz wiersz... ;)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
30 august 2017 at 09:46

stringi i biustonosz były ocieplane :)

report

Nevly
30 august 2017 at 09:58

:))) **

report

Belamonte/Senograsta
15 september 2017 at 07:49

nieźle się ubiera, to prawda:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register