17 july 2021

poetry

Nevly
Nevly

taka a absolutna

zbierasz się piękna
modliszko na ostrzu noża
tańczysz aż lina
pęka nić cieńsza
od twojego włosa
gładzonego pocałunkiem
czułym na każde dobranoc
moimi nachalnymi ustami
mokrymi od ciebie

może w końcu
coś do mnie powiesz
albo jeszcze lepiej

zjedz mnie wreszcie

violetta
17 july 2021 at 15:30

super

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register