Yaro

Yaro, 28 may 2014

w okopach życia

w okopach w uścisku mrozu
niełatwo się uśmiechać
gdy tylu chłopaków ułożyło się do piachu

ostatni pocisk dla siebie
nie wierzę w wierność kobiety

karabiny sterczą lufami do góry
na warcie strach podsyca ogień nadziei

mam dość gonitwy myśli
gdzie mój dom mama czeka

przywiozę jej chabry i wrzosy
na stole obiad pamiętajcie o mnie

kilka lat może dni rzucę pocisk w piach


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Yaro

Yaro, 27 may 2014

explozja explozja

spotkają się nasze ciała w innym wymiarze
płyniemy ponad nami w uścisku braterskim
ciągnie się mgławica plejady
sunie wolno wielki wóz przeładowany troskami

czekam na dzień zbudzę sen
ciebie nie obejmę
schowałaś przede mną sekret miłości
odebrałaś jak tlen

zamyśleni budujemy myśli bez granic
nic do ukrycia żadnej tajemnicy
najlepiej oglądać nas nocą na niebie

czekam na dzień zbudzę sen
ciebie nie obejmę
schowałaś przede mną sekret miłości
odebrałaś jak tlen


number of comments: 0 | rating: 2 | detail

Yaro

Yaro, 27 may 2014

przed nami wielka przestrzeń

śmierć nadchodzi jak złodziej
wyobraź sobie odliczam dni
 
nie sypiam nocą
gdy księżyc drży nad połoniną
liczę gwiazdy jak  umiera ktoś
 umiera jedna z gwiazd one też mają dusze
podpieram powieki zapałkami

zesłani na ziemię po to by wymyślić cierpienie
świat nie zmusza nie nakazuje uczy

jestem zdołowany  na dnie  dno
 nie ma mnie czarna ziemia
najgorsze wieko ciężkie zabite gwoździami
 
ułożę się wygodnie poprasuję w kant spodnie
biała koszula weselna lecz nie po to by się bawić
jeszcze jedna wódka kryzys syczy parę zniczy

 śmierć nadchodzi jak złodziej
wyobraź sobie odliczam dni

jeszcze jeden pacierz kilka słów na pokrzepienie
szkło pęka jak serca
odłamki lecą skaleczone dniem


number of comments: 5 | rating: 2 | detail

Yaro

Yaro, 26 may 2014

słowa

najgorsze puste
rzucane wiatru w objęcia
piękne jak babie lato
odfruną niezapamiętane

najlepsze są mocne
pająk utka mocną siecią
na ścianie wokół obrazu

nie nabierz się nie wierz słowotokom
ważyć każde słowo trudna sprawa

świat zmusza kłamstwa chodzą parami
mieszają się miedzy nami
jak piasek w ustach nieprzyjazne

prawdziwe szczere sercu miłe
czułe nieś każdej dziewczynie
kup kwiaty one milczą
wiele by powiedziały o nas samych

nie to złoto co za słowo


number of comments: 1 | rating: 2 | detail

Yaro

Yaro, 26 may 2014

posąg

w półmroku bielą prześcieradła skrywa twarz
czas zlizuje z policzków kurz
ile to w ukryciu w cieniu
zbudowali cię co szeptali w jednym języku
schronieniem stary strych
słyszę bicie metalowego serca
oczy jakby wydłubane przez kruki ciemne srogie

wśród pajęczyn siedzi strażnik sławny pająk krzyżak

wykuty w brązie w ogniu dojrzewałeś
pisali wieszcze baje
teraz w zapomnieniu
nic nie warte obelżywe słowa w ustach niosą

zaciskam powieki zagryzam usta
w tobie żyje duch ukryty
w samotności konasz metalowe serce
pod skorupą w posągu chowasz tajemnice


number of comments: 0 | rating: 1 | detail

Yaro

Yaro, 23 may 2014

młody chwilę wolnym

młodość włóczy się  ścieżkami
młode koty wychodzą nocą z ukrycia
całują po policzkach przybijają piątki
jak ptaki poszukują przestrzeni
gniazda już puste
stare pryki przed telewizorem
nudzą coś o pracy nam nie potrzeba robić

mamy chwile ulotne do zatrzymania w głowach wysoko
głębsze myśli na uwięzi wiążę do gałęzi
prószą słowa płynie muza zakropiony nieźle
szukamy siebie nawzajem by odnaleźć sens bycia

zielonych jest  kilka dusz na drodze
 między ławka a płytką chodnikową
zatrzymał się czas nabity w butelkę
 procenty mieszają pomysły co jeden to lepszy

każdy początek jest dobry problemem jest koniec
gdy świat zdobyty rozchodzimy się w pokoju do domów
bramy puste wykorzystane prostytutki śnią o długich dyszlach
gdy jadą z koksem w tą i z powrotem


number of comments: 0 | rating: 1 | detail

Yaro

Yaro, 23 may 2014

dom to ty

gdzie mieszkają myśli tam świtem stąpam po ścieżce
odnaleźć pragnę klucz miłości do  serca
ptaki oznajmiają kierunek drogi  dobrze zmierzam

zaklęte słowa na ramieniu pasek z torbą zwierzeń
czuję  zapach bicie delikatne powiek gdy mrugałaś
na rzęsach tusz rozmył deszcz biegłaś na stację
zobaczyć czy mnie tam nie ma wskazówki szukam
odnajdę ciebie jak ty szukasz nadziei wiary w życie obok siebie

razem rozpoczniemy wędrówkę brzegiem nieba
krawędzie piaszczyste czysta woda obmyje troski
cóż nam potrzeba kubek wody kromkę chleba
dzieci by rosły zdrowo jak w ogrodzie drzewa

gdzie mieszkają myśli tam świtem stąpam po ścieżce
odnaleźć pragnę klucz miłości do  serca
ptaki oznajmiają kierunek drogi chyba dobrze zmierzam

zaopiekuj się domem zarobię na spokojne chwile
przepłyniemy oceanem życia nad wodospadem
spoczniemy w miejscu marzeń by kości nasze się nie szukały


number of comments: 2 | rating: 3 | detail

Yaro

Yaro, 22 may 2014

witam cię moja ciszo

witam cię  co w sercu tkasz
złota nicią pajęczą sieć

czerwony od wzruszeń ciągnę dzień na garbie czasu
nie ma wolnej soboty nie ma chwili psoty
ostatnim pociągiem gnam obłoki o zachodzie
słońce spada spadam w ciszę

daj chwilę by zastanowić się nad drogą
rozpędzone myśli szybsze od pocałunków szare dni
wyciągam bułkę czerstwa jak ty  kochanko
odpływam w sen stukoczą minuty po torach ty

zaczekaj dam ci gryza zapalimy papierosa
asfaltowa szosa brukiem chodnikowej płyty
wycieram nosa zwisa mi wszystko idę za słowami Jezusa
muzyka na uszach i ty cisza zanurzam się po pas

po rogach pajęcze sieci czerwona nić
złotem lśni jak obrazy sprzed lat na skórze znak


number of comments: 1 | rating: 0 | detail

Yaro

Yaro, 22 may 2014

w zagajniku

za domem w zagajniku
gdzie kornik w drzewie wierci tunel
na stole w dzbanku srebrzy woda z miętą
tak w głowie myśl zaklęta stanie się w ustach złotym słowem

człowiek stał się lepszym człowiekiem
dobroć przychodzi gdy śmierć puka do okien
zmierzchem żółtym liściem jesień zagląda do ogrodu

ptak na gałęzi drwi z uczuć śpiewa przedrzeźnia
młody cwany zdobywa morza szczyty w zagajniku zakochany całuję dłonie policzki pod jemiołą

pamiętaj przejrzyj czasem przez szkiełka na drugiego człowieka


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Yaro

Yaro, 21 may 2014

nic mi tak nie wyszło jak włosy

biegłem z życiem za pan brat
czasem słałem małe kłamstwa

zapomnij moje oczy jestem zawstydzony
słowa falowały na ramieniu wiatru

biegłaś do pracy ostatni autobus
nie zabrał cię z miasta

smutna mina na twarzy
stwarza niezręczne zaniepokojenie

teraz gdy nie mamy pracy
patrzymy głęboko w oczy
snujemy plany
wyjedźmy  poza  betonowy ogród

kocham cię
wierzysz w słowa

kiedyś się ułoży jak kości do snu


number of comments: 1 | rating: 2 | detail


  10 - 30 - 100  



Other poems: film o końcu miłości, wakacje nad zeszytem z matmy, szkoda pogody, jak statek i sztorm, zwątpienia w prawdę, nad rzeką, nieskończenie, odlotowi, to nie problem, ziarenko, na czerwono, Oddalam się, wrogu mój, Koła, skrzydła anioła, zmiana czasu, to jest mój krzyk, dziecko w nas, ranek reggae sens, szepty i cisza, wakacje, to tylko deszcz, myślę, że.. ., apokalipsa, skrzydła anioła, cały w błocie, cały nasz dzień, cały marny świat, niepotrzebny, Jesienią gdy opadną emocje, płonę, mówiłem o nim, całuję ciebie, przeznaczenie, obraz, widzę cię, nie ma dla nas jutra, szczęście, lot ptaka, cześć i chwała, marudzę, z podstawówki, cisza w drzwiach, piękno chwili, skryć się przed chwilą, twardym być, gdy upadniesz, nic się nie stało, zakochany, blask w kolorach, kłamstwa, nad morzem, kim jestem w Jego oczach, statki, czuwanie, wyśniona, mamy tak samo, czas leci, płynie, wyczekuję dnia, co to, płacz, o jednym wierszu, hello, chłopiec, mała apokalipsa, muzyka dla dwojga, skąd ta schizofrenia, stokrotka, o śmierci, jak dobrze mnie znasz, atrakcje, naiwny, jesteśmy na zawsze, poeta, poeta, na rubieży, na druga stronę, to się nie powtórzy, przed nieznanym, my żołnierze, między nami, zanurzam się w tobie, jak gówniarza, echo z piaskownicy, popiół, popiół, wieczorem, Tarnów jesienią 2022, z zachodem słońca, nigdy nigdy, Skan, mój świat, puszka, zapatrzenie, dziękuję, nie chcę więcej, stoję w błocie, ułamki sekund, dziewczyna ze zdjęcia, nie odchodź, jestem, w Bieszczady albo gdzie, moja wyspa, Jeansy, Ona jest piękna, szaleni, korzenie, ciemne zasłony, grawitacja, gdy zabraknie czasu, byle dalej od domu, na co dzień, Skała, moja planeta, za pieniądze, spiętrzyły się schody, romantyczny wieczór, zostań ze mną, odmienić siebie, to było coś fajnego, patrzeć na świat, zabierz mnie, las zdarzeń, spowiedź, zagrzebał to pies, gdy już umrę, kwiaty na poddaszu, zostań, zostań tu jeśli chcesz, skoszarowani, czy warto, byłaś zagadką, bycie sobą jest piękne, wolni od razu, nieustannie, Honorowo, Orzeł Biały, spotkanie, wiersz tęsknoty, nic więcej, trud powrotu, o miłości, egzekutor, makijaż, skarby, jutro, przy tobie, fantazje, w moim przypadku, opowieść jesienne,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






wybierz wersję Polską

choose the English version

Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1