Yaro
ALL WORKS Poetry (2551) Prose (6) Diary (6) Photography (16)
About me Friends (19)

26 november 2020

poetry

Yaro
Yaro

samotnia

świt rozprasza mrok
noc wciąga takie bagno
żabie tango wśród traw

zapadnia za dnia
otulony w samotności
zamykam powieki by zasnąć
nie mogę śnić za słaby na dziś

dotykam zimnej ściany
pot ciężki jak łzy
blady lęk na twarzy
wyryte blizny sprzed laty

zatapiam statki jeden po drugim
na szachownicy samotny król

zapadam się po pierwszym
nie starcza do ostatniego

najem się snami

Weronika
26 november 2020 at 18:58

Jak się królestwo nazywa?

report

Yaro
26 november 2020 at 19:49

Yarolandia

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register