
angells, 12 maja 2011
I walczyli w pocie czoła
Krwią znacząc kręgi pamięci
A dziś pamięć zbesztano materialną ciągotą
Ojczyznę zrównali do wartości kilku złotych
A ludzie jak w sieci pajęczej zagubieni
W kokonie spraw ważnych i ważniejszych
I tych co krew oddali za nasze pokolenie
Dziś nie widać (... więcej)
Wieśniak M, 12 maja 2011
W rozedrganym powietrzu lipcowego południa,wsród rozlatujących się wrośniętych mchami w ziemię zabudowań gospodarczych, dających ułudę chłodu, Bronek wygłosił swoją najpiękniejszą mowę pogrzebową.
Siedział na huśtawce równie zgrzybiałej jak on sam, powiązanej sztukowanymi kawałkami (... więcej)
angells, 12 maja 2011
Nie zawsze serce dobrze podpowiada
Dziś to wiem
Nie zawsze miłość w jedno 2 serca składa
Dziś to wiem
Nie każdy pocałunek tak samo smakuje
Nie zawsze z kimś chwil paru brakuje
Nie każde spojrzenie daje tyle samo radości
Nie można porównać dwóch różnych miłości
Bo jedna była (... więcej)
Siostrabrata, 11 maja 2011
Wbrew pozorom, nie było to tak dawno temu. Nawet najbardziej stetryczali i zgrzybiali mieszkańcy miasta pamiętają, co się zdarzyło. Nie było to też za siedmioma górami, ani za siedmioma lasami, a tym bardziej nie za siedmioma rzekami tudzież morzami (niepotrzebne skreślić). Po prostu znajdowało (... więcej)
epika281, 11 maja 2011
Stoje w najciemniejszym rogu pomieszczenia
uważanego za restaurację. Serce bije mi jak oszalałe, aż boli. W każdej chwili
mogą mnie zobaczyć, chodź dzisiejszego wieczoru nie odróżniam się od nich
wyglądałem. Trupio blada skóra, ciemne oczy, krwisto czerwone usta i sukienka
skradziona (... więcej)
alc, 11 maja 2011
Wtorek, godz. 14:30. Zastanawiam się, kiedy wreszcie przyjdzie ta baba. Będę miała menedżerkę. Pierwszą w życiu. Podobno w show biznesie nic nie trwa wieczne. Ktoś kogoś oszukuje, zdradza, oskarża, rozstaje się. W gimnazjum, z dużą niechęcią
śledziłam plotkarskie nowinki. To znajomi (... więcej)
Skalny Kwiat, 5 maja 2011
Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami
z mroku nocy, w porze porannych dziwów -
zbiegam ku tobie w sukience mgielnej a zwiewnej,
z roztańczonym na wietrze rdzawym włosem
wyciągając dłonie zielone, łąkowe, jesienne,
z darem babiego lata i liści wielobarwnych…
Chichot Leśnego (... więcej)
Adrian Hyrsz, 5 maja 2011
MENEDŻERIA
(trzyaktówka)
Osoby:
Elephas Maximus
Giraffa Camelopardalis
Cercopithecus Diana
Pan Troglodytes
Bison Bonasus
oraz
Menedżer 1
Menedżer 2
Sekretarka-Automat
Notebook
Widmo Friedricha Wilhelma Nietzsche
AKT 1
Puszcza (... więcej)
Adrian Hyrsz, 5 maja 2011
DZIECI GORSZEGO BOGA
jest dżihad
włóż pas szachidki
moja miła
włóż pas dziewiczy
eksplodujesz
niczym wulkan
z rozkoszy
niewinna
jest dżihad
namiętna wojna
pocałunki śmierci
ślą dzieci
djacobson, 1 maja 2011
w
przeszłości schowaliśmy
grzechy
gromy wstydów
kurz spod łóżka
łzy żałości
wszystkie podłości
zamknęliśmy
winy bez przepraszam
słowa rany obraźliwości
kiepskie żarty
krzywdy dalszy los
nieznany
przegrane tkwiące w mózgu
jak astma ...
wzdychamy ...tylko
(... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
28 marca 2026
absynt
28 marca 2026
dobrosław77
28 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
28 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
27 marca 2026
sam53
27 marca 2026
Afrodyta
27 marca 2026
wiesiek
27 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
27 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
26 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)