11 maja 2017

poezja

wiosna
wiosna

wąwozami niemych

widzisz puste gniazda
w wiosennych ogrodach
żywe krematoria
zadymionych łąk

dziś umiera wiosna
drganiem sinej wody
popieleją lasy
Bogu brakło rąk

milczące obłoki 
spuściły już oczy
w wymarłej alei 
kona mały ptak

a ja ciebie pytam 
życie ukochane
głębokim westchnieniem
dlaczego to tak

alt art
11 maja 2017 o 10:48

musi rozpoczęło się wymieranie antropoceńskie..

zgłoś

Wiktoria
11 maja 2017 o 12:39

,, gdzieś tam cichną kolędy o nadziei wszystkich ludzi..."

zgłoś

wiosna
11 maja 2017 o 12:43

oby nie zbyt wcześnie...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się