21 maja 2017

poezja

wiosna
wiosna

kryzys

 
czy rozpylone myśli
unoszą mnie w górę
czy chłód
bierze w posiadanie
śpię na odłamkach serca
na skraju niepewnej przyszłości
złamałam się
w kryzysie czystego myślenia
otwierając szerzej oczy
na podzielność człowieka
coraz częściej odkrywam
że żyję wśród drapieżników

alt art
22 maja 2017 o 09:19

cóż nam z naszych ogrodów, kiedy nie wzniecono ognia; neuronowy pada deszcz..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się