30 października 2013
Fason
Mój pies nazywa się Fason. Razem tresujemy dziewczyny w parku. Ja i Fason bardzo to lubimy. Idę sobie alejkami, szuram liściami i kiedy jakaś dziewczyna idąca z przeciwka jest już na tyle blisko, że możemy spotkać się oczami, wtedy ja średnim, głębokim głosem mówię: Faasoon! Dziewczyna zwalnia i wtedy Fason wyskakuje zza krzaków, macha ogonem i robi zalotne miny do dziewczyny, których ja robić nie potrafię. Mówię: przepraszam, mój pies nazywa się Fason. Czasami zdarzy się, że dziewczyna pochyli się i pogłaszcze Fasona za uchem. Ja i Fason bardzo to lubimy.
7 kwietnia 2026
sam53
7 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
6 kwietnia 2026
jeśli tylko
6 kwietnia 2026
sam53
6 kwietnia 2026
wiesiek
5 kwietnia 2026
sam53
5 kwietnia 2026
wiesiek
4 kwietnia 2026
violetta
4 kwietnia 2026
dobrosław77
3 kwietnia 2026
sam53