22 marca 2013
Płacz
Łza spadła ukradkiem
zerwała z naszyjnika
jak perełka gładka
płacze gra muzyka
Szloch kusi i wabi
ma w nim dyrygenta
i w tej czarnej magii
tańczy jak zaklęta
Wiruje w tym amoku
zerwana ze sznurka
swój zburzyła spokój
ta srebrzysta kulka
Oczy pieką od blasku
łzy-perły się toczą
oczekują poklasku
zrównały dzień z nocą
Zgubiły się zatraciły
płaczem opętane
w grad się zamieniły
stukają o ścianę.
Autorka L.Mróz-Cieślik
23 stycznia 2026
Jaga
23 stycznia 2026
ais
23 stycznia 2026
iuzu
23 stycznia 2026
iuzu
23 stycznia 2026
iuzu
22 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
sam53
21 stycznia 2026
violetta
21 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
Przędąc słowem