28 czerwca 2015
Bez końca
Nic nigdy nie umiera do końca.
Odpływające dni odpoczywają
w zapomnianych korytarzach,
wspominając koleje swojego losu.
Dawni bohaterzy zamknęli się
na wieczność w komnatach i
ze zdumieniem czytają o sobie
książki.
Nic nigdy nie kończy się w zupełności.
Promyk światła zostawia cień
w pamięci drzew i rzek.
Księżyc codziennie notuje na
swoim ciele ludzkie drogi, aby
każdy nowy przybysz mógł
poznać przeszłość istniejącą
w teraźniejszości.
24 stycznia 2026
tetu
24 stycznia 2026
Arsis
24 stycznia 2026
violetta
24 stycznia 2026
Trepifajksel
24 stycznia 2026
Yaro
24 stycznia 2026
sam53
24 stycznia 2026
wiesiek
24 stycznia 2026
Bezka
24 stycznia 2026
Przędąc słowem
24 stycznia 2026
dobrosław77