10 sierpnia 2010

poezja

Petroniusz
Petroniusz

Jutro

Nie pytaj mnie o jutro gdy słońce jeszcze na firmamencie

A nawet gdy zmierzch nastanie - nie pytaj mnie o jutro

Nie ma potrzeby byś dbał o mój bagaż kłopotów a nawet torebkę cukierków

Naprawdę nie chcę żebyś zdjął ze mnie ciężki papierek niepewności czy zieloną koszulę strachu

Jedynie ja - sam ze sobą mogę stanąć naprzeciwko szarej ściany przeciwności

I nawet twoje gorzkie łzy zawodu czy głęboki oddech oczekiwania nie zmienią mej decyzji

Dlatego nie pytaj mnie o jutro póki jeszcze ono nie nadeszło

Ale nawet najważniejsze jutro za dwa dni będzie tylko błahym wczoraj

Wanda Szczypiorska
10 sierpnia 2010 o 21:13

Będzie bardzo dobrze bez papierka niepewnosci i koszuli strachu

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się