8 sierpnia 2010
Łąka
Ostrożnymi krokami niepewności stąpamy po zielonej łące okrytej gęstą mgłą zagadki
Wokół nas roznosi się zapach kwiatów pokusy
A w uszach rozbrzmiewa symfonia natury
Nad nami zachmurzone niebo gniewu żądne sprawiedliwości za nasze odejścia
Mimo to labirynt zatracenia tętni życiem
Szyderczy uśmiech królów uwiódł ludzkie twarze
Czarne kule śmierci stały się symbolem nikłej władzy
Strach na zawsze rozstroił spokojne bicie niewinnych serc
A my ostrożnymi krokami niepewności stąpamy po zielonej łące okrytej gęstą mgłą zagadki
24 stycznia 2026
tetu
24 stycznia 2026
Arsis
24 stycznia 2026
violetta
24 stycznia 2026
Trepifajksel
24 stycznia 2026
Yaro
24 stycznia 2026
sam53
24 stycznia 2026
wiesiek
24 stycznia 2026
Bezka
24 stycznia 2026
Przędąc słowem
24 stycznia 2026
dobrosław77