WSZYSTKIE PRACE Poezja (40)
O autorze

3 lutego 2022

poezja

Afrodyta
Afrodyta

Dotyk

splątane myśli w zamieszaniu
przeglądają strzępki rozmów
natrafiają na twój dotyk
milkną a przenikliwe ciepło
rozgrzewa wychłodzone mięśnie
zatrzymując się na twarzy

nieuchronne spotkanie
z nadnaturalnym spojrzeniem
od słowa do słowa
otwiera mnie na przestrzał
urywam się w połowie zdania

przystaję do pobliskiej ściany
oddaję własny dzień
i czekam na twój ruch

koniec zakrzywia usta
zanim zamkną się
w zdziczałym półuśmiechu
wypluwam gorzkie smaki

każde następne posunięcie
to krępujące wymuszenie
iluzoryczna obrona
czysto teoretyczny atak

wieczny szach godny arcymistrza
przed którym nie ma ucieczki

jeśli tylko
4 lutego 2022 o 09:22

określenia przenikliwe raczej nie używa się z ciepłem, tylko z zimnem, rozumiem, że chodzi o to, że ciepło przenika.. i tak bym napisała (taka sugestia, bo dla mnie wiersz się tu potyka , pozdrawiam :)

zgłoś

jeśli tylko
4 lutego 2022 o 09:24

koniec.. zastanawia mnie - koniec czego?.. tym bardziej, że piszesz dalej o następnych posunięciach..

zgłoś

jeśli tylko
4 lutego 2022 o 09:24

a w sumie czyta się nieźle..:)

zgłoś

Afrodyta
9 lutego 2022 o 19:21

Jeśli tylko, dziękuję za odwiedziny. Słowo "przenikliwe" to celowe przeniesienie właśnie z "zimna". Dzięki temu zyskuje dodatkowe znaczenie, nie tylko przenika, ale nie jest aż tak mile widziane, ciepło w wierszu oczywiście, podobnie jak bywa z przenikliwym zimnem. Jeśli chodzi o "koniec", to w takim kontekście np., że każdy kij ma dwa końce, że nigdy nie wiadomo, czy coś jest tylko końcem, czy może już początkiem, czasem obiektywny koniec nie bywa akceptowany ( subiektywnie). Mam nadzieję, że udało mi się choć trochę rozwiać wątpliwości. Dziękuję za wnikliwe czytanie i pozdrawiam.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się