Afrodyta
WSZYSTKIE PRACE Poezja (40)
O autorze

24 kwietnia 2023

poezja

Afrodyta
Afrodyta

"Ranniaja ptaszyno", rozmyślania nad piosenką zespołu Hylla

Fascynacja krainą w barwach wody i ognia
zamazuje obrazy niedostępne z bliska.

Zbyt wcześnie opuszczasz gniazdo,
niesprzyjająca aura łamie delikatne skrzydła,
nadrabiasz przyspieszonym biciem serca,
ale zdeformowany język żądnych absolutu
przedziurawia bardziej niż ślepe pociski.

Etniczne, zepchnięte do mniejszości krople
spływają czerwonym deszczem, bez śladu
przenikają białą mgłę, wsiąkając w ziemię,
na której neurotyczny patriotyzm znakuje
kolejne ściany i szturmem wyważa drzwi;

nikt o świcie do nich nie zapuka,
przynajmniej tyle, ranniaja ptaszyno.

Adam Pietras (Barry Kant)
25 kwietnia 2023 o 11:12

Ten język, jeśli dobrze rozumiem intencję Autorki, chyba trzeba zdekodować, zdekonstruować i zrekonstruować. A co do reszty przesłania - ostatnie pokolenia są zdeformowane przez sen Fukuyamy, przez tysiąclecia człowiek nie żywił złudzeń co do własnej natury, nagle zapragnęliśmy stać się aniołami, i rozczarowanie boli, oj boli, ale trzeba przegryźć.

zgłoś

Afrodyta
25 kwietnia 2023 o 18:38

Faktycznie, trzeba przegryźć. Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Pozdrawiam ciepło.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się