dintojra
ALL WORKS Poetry (66) Prose (4) Diary (2) Photography (21)
About me Friends (1)

4 october 2012

poetry

dintojra
dintojra

miejsce na ziemi jesienną porą

z każdą przeczytaną stroną odnoszę wrażenie
diablo szybkiego przemijania
już jesień ostatnie podmuchy września
brązowią się kasztany
mówią zrób coś kiedy tkwię w kajdanach
małe miasteczka to najgorszy wynalazek ludzkości
stan pośredni między prowincją a metropolią
marny półprodukt
największe gówno jakie tylko może być. agonia
i nie znoszę gdy chcą we mnie widzieć przemiłą panienkę
nauczyłam się jawnie wyrażać niezadowolenie
nigdy więcej nie zlituję się nad nieudacznikiem
nie widzisz kurwa że drażnią mnie wyświechtane teksty
i zgrywanie upośledzonego
a i owszem mam czasem ochotę zapić się do upadłego
bo skoro tu ma być moje miejsce
może już czas przestać cierpieć z braku tlenu
i oddychać zafajdaną rzeczywistością.

alt art
5 october 2012 at 18:02

to już jesień przyszła; zaś przeoczyłem..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register