7 july 2012

poetry

dintojra
dintojra

sprzeczności

już się nie upijam
wtedy pieszo zmierzam do paryża
nienawidzę tej maniery
wolę pogapić się na wystawę tiffaniego

nie piję stanowczo nie
wtedy uwielbiam obcych
a odpycham bliskich

bo naprawdę to brak mi nowości
sensacji ekscytacji
chyba się zabiję
choć wciąż nie wiem jak
ciągle wychodzi za mało romantycznie
tfu, artystycznie

pewnie pod pancerzem oschłości -
przestworza romantyzmu
teraz się wydało
ech - no to chlup
.

Monika Joanna
7 july 2012 at 20:50

pierwsza zwrotka bardzo dla mnie :)))

report

ApisTaur
7 july 2012 at 20:51

mało brakowało, a też bym wychylił... i byśmy razem się upili

report

Darek i Mania
7 july 2012 at 20:53

kiedy się upijam wtedy pieszo zmierzam do paryża ..

report

dintojra
7 july 2012 at 20:58

tak powinno być jeśli idzie już o poprawność, ale czy wszystko co poprawne jest najlepsze? Już się nie upijam, bo gdy to robię to pieszo zmierzam do Paryża, właśnie taki sens chciałam uchwycić

report

Leszek
8 july 2012 at 16:09

Bardzo mi się podoba

report

ezo**
8 july 2012 at 16:38

już się nie upijam. tfu ;) uśmiechy i uśmieszki :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register