24 november 2014
śpij spokojnie
cicho tutaj przyjemnie
szepty do ucha
nadchodzi zmora wieku
rozliczy się w pośpiechu
wokół tyle złego grzechu
nie będzie tak spokojnie
gdy ziemia serce do boju porwie
zawisną sztandary na masztach
wolnej woli nie będzie
bądź twoja wola
naprzód kierunku objęć śmierci
ostateczne rozwiązanie nieludzkiej zawiści
zazdrość dusi płonie gniew morduje
w głowie się pieprzy pedofilom bez zahamowań
z nieba zejdzie anioł z mieczem
śmierć ze wschodu na białym chudym koniu
kroczy rozważnym stanowczym krokiem
słychać szmer w oddali
spij na razie spokojnie zawołam cię
gdy zasłona mroku opadnie opadniesz z sił
nowa ziemia nowe życie
śmierć odejdzie na zasłużoną emeryturę
19 january 2025
1901wiesiek
19 january 2025
dziewczynaprohibicja - Bezka
19 january 2025
baletnicaprohibicja - Bezka
18 january 2025
1801wiesiek
18 january 2025
Aby rozjaśnić szary dzień.Eva T.
17 january 2025
Na huśtawceJaga
17 january 2025
1701wiesiek
16 january 2025
16.01wiesiek
15 january 2025
"Za dzikiej róży zapachemJaga
14 january 2025
Ja jeszcze kiedyś do ciebieEva T.