3 october 2013
milczenie
całujesz
nie myję się z zapachem ust
kładę spać sny
nie zmyta szminka
koloruje eter
maluję lustro
życie nie zawsze jak bym chciał
ułożyło pasjansa
skradło cnotę
pokazało palcem na idiotę
przez chwilę
zatrzymane myśli o tobie
relaksuję się w jasnym pokoju
bez siebie i innych w wokół
patrzę na obraz
nie liczę oddechów
oto chodzi
byś przez chwilę
milczała złotem
27 march 2026
wiesiek
25 march 2026
wiesiek
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
wiesiek
23 march 2026
wiesiek
23 march 2026
Jaga
22 march 2026
wiesiek