3 october 2013
szerokiej drogi
w żyłach krew napowietrzam
w ramionach siła mięśni
gotowy do drogi
zawiążę rzemyk u sandałów
na plecach wór wspomnień
w dłoni kij trasa nie rozpieszcza
niespodzianki co krok
sam wybrałem taki los
trzeba żyć
innej nie znam ścieżki życia
prosta psychologiczna przede mną
ruszam świtem radę dam
spotkam ludzi dla których świat zgasł
płonie nadzieja płonie kraj
samotne krzyże samotne matki
samotny brzask samotny wiatr
przepadłem gdzieś po drodze
nie zawrócę nie
nic nie trzyma mnie
27 january 2026
wiesiek
26 january 2026
wiesiek
25 january 2026
wiesiek
24 january 2026
wiesiek
23 january 2026
Jaga
20 january 2026
Jaga
20 january 2026
wiesiek
19 january 2026
Jaga
18 january 2026
Jaga
17 january 2026
wiesiek