Afrodyta
ALL WORKS Poetry (40)
About me

25 april 2023

poetry

Afrodyta
Afrodyta

Szkło

Rozbita szyba wybawia, wreszcie brzeg,
siarczysty napływ powietrza przepycha
żyły i tętnice. Tłok w głowie ustępuje

krwi, która cienką strużką piętnuje skroń.
Teraz mogę zająć się czymś sensownym,
życie znad krawędzi unieść w dłoniach
bez wyrzutów, że przeleję czas.

Palcami dotykam czoła. Cztery szwy.

jeśli tylko
26 april 2023 at 00:11

Przebita granica..

report

Afrodyta
29 april 2023 at 18:34

Dokładnie, dziękuję za obecność.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register