9 april 2018

poetry

zingara
zingara

czas zacząć się pakować

wciąż podążam za nim choć nic nie wiem 
o istnieniu po drugiej stronie światła nadchodzi 
ciemność zjawia się 
coś czego nie można opisać słowami

niczym łuna wznosi się to znów opada
a jego drżący głos błądzi między chmurami 
po czym rozprzestrzenia echem

woła wskazuje drogę czasami 
schowany w blasku księżyca
lśni niczym sen rozsypuje kosmiczny pył 
który istnieje tylko we mnie

więc – nie odwracaj ode mnie wzroku przybyszu 
bo zamieni się w błoto z którego 
powstanie kruchy posąg

rozpłaczę go i zniknę

alt art
16 april 2018 at 12:07

po co się pakować; czy nie lepiej wziąć tylko od biasa z priene jedno omnia mea mecum porto..

report

zingara
25 april 2018 at 10:51

może i lepiej

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register