28 may 2018

poetry

zingara
zingara

Plansze

układam nic na szachowNICy. 
głaszczę pustą planszę wchodząc 
w przeszłość. panuje tam zaduch,
nie jest mi ciężko

moja wina mieści w sobie 
wszystkie pustki pustek.
pokrywa mnie wżerając w słowa
w czyny, jest niepewna

umrzeć? czy ponownie się narodzić 
jak ten inny świat w którym
ołowiana panienka 
(wątła i ociemniała)

uśmiecha się,
bo jej NIC unosi ciepły wiatr 
– jest nieśmiertelny

alt art
28 may 2018 at 12:39

przecie tonic się rozlało..

report

AS
28 may 2018 at 16:14

czasem nic jest wszystkim, a wszystko niczym...pozdrawiam :)

report

zingara
30 may 2018 at 17:08

pozdrawiam

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register