21 december 2015

poetry

Nevly
Nevly

imię bo taki jestem

blaski grzechu i kość z kości
nie do końca grzeczny
otwarcie mówiąc
na zasuszonym listku
jedynie zapisuję twoje

masz ich kilka
ale jedno zapamiętam na zawsze
głupi
a wszystko po to
bym mógł znów się w tobie zakochać

choć coraz dalej ci do królewny
rzeka wciąż płynie

mów mi leon

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register