27 november 2021

skundlenie 2021

zdobyłem świat świat porwał nas
beztroskie dzieciństwo prysło szybko jak przekleństwo
pochłonął świat dobro co w garściach dziecka
iskrzyło życie miało sens fajna zabawa
za szybko za szybko chcę być gdzieś indziej
lecz nie ma ciekawych miejsc prócz pustych plaż
na zdjęciach jak bohaterowie Jarek Artur Seba
wiedziałem dokładnie że tak będzie dobrze gleba

narzekasz na władze ktoś na to rękę kładzie
łykasz to łykasz mówią tak boisz się
łykasz wszystko łykasz to właśnie twój koniec
szczęście bywa na końcu w strzykawce i te oczy
pochłaniasz to to nie jest dobro
wolność skradziona szyderczy uśmiech
śmierć wita nas szeroko wbita głęboko
im mniej nas tym łatwiej kierować masami
podział pomiędzy nami pomiędzy klasami

mam dość uciekam przed siebie uciekam w las
końcowe dni będą zakręcone pochłonie wielu już czas
nie poddam się walczę do ostatniego dnia
skradam się uderzam znienacka
najlepsza jest zasadzka nie porażka
nie jestem frajerem frajerzy skomlą na dnie


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 0 | rating: 0/0 | report | add to favorite

Comments:



other poems: spoko bagno, blues wieczorem, szukam drogi do domu, przed sądem, Nędznicy, Za pieniądze, przed sobą, Po terapii, więziony, wyjechane mam, zakonserwowany, to nie problem, tak mam, psalm pochwalny, bez grzechu, z szelestem piór, Moim życzeniem, dla nas nie ma jutra, tak bywa z kochaniem, opuszczony człowiek, odwrócenie, liście na drzewie, magia bluesa nocą, On, kocham Cię, skundlenie 2021, trzymaj dystans, pijemy herbatę, spieczone usta Alberta, jeden zachód, wolni od siebie, płacz, nasze słowa, tułaczka, niewolnicy, Hans, zrobić technologię to nie sztuka, bez względu na wszystko, Przed snem, obiecuję jesień, Ikar z polskiej wsi, odpłynąć byle gdzie ściskając wiosło, po wodzie, miłość mocna, Szkolny zjazd, Astralni, powiedz mamo, kosmos myślisz, nieugięty, kopanie się z koniem, bunt jest nasz, jestem tu Rege, jutro, jesienne nudzenie, jestem tu, namaluję z viktorianes, brak mi ciebie, na błoniach zaświatów, zielone oczy (2012r.), tęsknię, spowiedź włóczęgi, Fraszki-graszki, zerwane ogniwo, Obecność, miasto, wśród zabawek, Niezmienna natura, na czerwone czasy, droga, którą pójść mogę, bieg lemingów, wrzesień miesiąc krzywdy, Przyjedź brachu, spojrzeć w oczy Białorusi, idąc wzdłuż, do Jezusa, Chada, Nadchodzi, ludzie pragną krwi, wczoraj dzisiaj jutro, nie stać nas na bunt, mechanika w aucie, zakryte usta, Słowa i muzyka, z ustami pełnymi miłości, nadmuchani, kosa, w okupacji trwam twarzą w dół, Hrabia Monte Christo, wakacje, nowy dzień, Made in China, kiedyś, dotykać i czuć, Anführer der Opposition, zapachy lata, Mamo, z początkiem lata, wiem kim jesteś, w kosmosie zagubieni, przepraszam, czas pomarszczy twarze, obłuda, Piotr, dzisiaj się nie przejaśnia, o złamanym kiju, po co kochasz, Colosseum, po co zmiany, Czad Bieszczady, ostatni zastrzyk na dziś, czyszczę swój karabin, tęsknota, Nobliści, nieśmiertelni, urodziny, narodzę się na nowo, bądź przyjacielem, świat w bluszczu, wychodzę nie wrócę, wolne ptaki, wyśnić marzenia, punkowo na wesoło, z palcem na spuście, tęczowi, nowego małe kroczki, skąd ta schizofrenia, natchniony Nirvaną, scementowani, więdną kwiaty, bardzo przepraszam, kłamstwo, po drugiej stronie lustra, podróż w tę i z powrotem, ,,Ewa odchodzi”, samotne wspomnienia, destrukcja, sprzedani za eroplany (neo punk rock), tak mi ciebie brak, umiłowany, gdy czekam, czas grozy, Mój krwawy Rubikon, speszony, zdrada jedno ma imię, w rozpaczy, wolny oddech, rudy to fałszywy, uniwersum życia, w iskrze samotności, fałszywi wśród nas,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register