12 august 2012

***/54

wygasłe obrazy w głowie
kiedy płonie koszula
i dom
 powierzchownie
dotknę cię
pocałuję kawałeczek po kawałeczku
przesiąknę zapachem
otworzę po raz kolejny
i zamknę
dotrę do dźwięków
przypominajacych grę na fortepianie
smakujesz upojeniem
marihuano


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 12 | rating: 0/15 | report | add to favorite

Comments:

pizzaboy,  

Superrrr... Odurzające akordy pieszczące kawałek, po kawałku; eterycznie kołyszą zmysłowość.;)))

report |

RENATA,  

to ja marihuana

report |

pizzaboy,  

już się nie zaciągam- to nazbyt mało; teraz wchłaniam (chcę być odurzony żeby odczuwać namacalnie takie wizje).;)))

report |

Darek i Mania,  

czytam bez ostatniego wersu i podoba się :)

report |

RENATA,  

ostatni wers to ona lub ja ja jako uzależnienie a zresztą czytajcie jak chcecie

report |

Darek i Mania,  

nie gra mi fortepian i maryha to dwa różne dżwięki - tutaj marihuana w zachwycie a ja nie jestem tak tolerancyjny jak Palikot ;)

report |

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky,  

Do fortepianu, wieczorowych smokingów i długich sukni bez pleców, pasuje bardziej opium :)

report |

RENATA,  

ja ci nie każę palić zakochaj się a będziesz żył w upojeniu [ale wiersz mozna odczytać również jako hymn do marihuany czego bym nie chciała

report |

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky,  

Bóg Kṛṣṇa, w "Bhagavadgīcie" mówi "Jestem zielem leczniczym"... Tak, miłość jest panaceum na wszystko... Aurelius Augustinus Hipponensis to znaczy Święty Augustyn z Hippony w "In epistulam Ioannis ad Parthos, tractatus" pisze "Dilige et quod vis fac" czyli „kochaj i rób, co chcesz”... I tenże sam nawrócony manichejczyk stwierdza jeszcze: "Kochaj i powiedz to swoim życiem." A więc Viva María Juana, ta, której sie spija smak i zaciąga zapachem ciała...

report |

Jerzy Woliński,  

toż można się od ciebie uzależnić .....

report |

ApisTaur,  

jak to śpiewał Soyka S."jesteś moją kokainą" ;)

report |

RENATA,  

tak na marginesie Jerzy Waszyngton [w 1794 r pisał do swojego ogrodnika]nasiona konopi indyjskich posiejcie wszędzie ]Hodował konopie podobnie jak inny prezydent USA Jefferson ..[na papierze z konopi napisał deklarację niepodległości.już 2700pne chinski doktor Shen Nun opisał działanie konopi wywołuje poczucie szczęścia i euforii nie były uzywane masowo to sfera sacrum -szamani i kaplani .nazwa marihuana pojawiła się pod koniec xix w z meksykańs robotnikami w Usa .do końca xix w byłty ważne dla gosp jak ropa naft wyrabiano z nich kilkan tyś przedmiot oraz niemal połowę lekarst w tym środki przeciwbólowe [przedawkowanie marih jest niemozliwe potrzeba ok 800 jontów by zabić człow .legal Hol Peru,Bangladesz Szwajcaria

report |



other poems: Taką mnie lubisz, księżniczka lodu, rzeka upodlenia, urozmaicenie -dziś nie wiem że jutro będzie piekłem, poza planem rzeczywistości, pragnienie silniejsze od kłamstwa, niemiecki bękart, kaznodzieja, kamieniarz, wyspa dwóch serc, Dyskretnie zamknięte drzwi, ruchomy most, wyścig skończony-zaśnij, punkt liczenia cm, to coś zalęgło się w sercu, nikt nie żałuje pięknych kobiet, milczące groby, w kaczogrodzie, przed ślubem trzeba się puknąć niekoniecznie w czoło, była para jest niewiara, MAMINSYNEK, koniec miłości majtki na dupę, zabłąkanie, moje zmartwychwstanie, poza światem, życie w stanie zaślepienia, ...., Otello, w tym domu, ............................, dzień seksu, Inwestycja czyli dwa oblicza szczęścia, rewolucjonista, od realizmu do marzeń, serce w rozterce, nałożnica, ciuciubabka, stan skupienia, jesienny eros zabłąkany, ***151, z pamiętnika alkoholika, sztuka miłości rozkwita w umyśle, nakarmiony strachem, czas motyli, Marzenka rockendroll, maratończyk, klątwa, Król Lew, czarne skrzynki w dobrym stanie, tancerz, *****, ***150, ***149, wytańczyłam cię, Rzucając wyzywające spojrzenia, diaboliada, na całość, rozmowy z trupem, dla zdrajcy, titanic, ziemia niczyja, landrynki, erotyk zimny, punkt zwrotny, ***148, ***147, ścigam muchę, gdy znika pociąg do seksu kończy się miłość, topnieje, głębia obrazu, trumna otwarta, a cząstki miłości zamiatam pod dywan, w moim domu mieszka ktoś niepotrzebny nikomu, ***146, ***145, bo do miłości trzeba dwojga, ja Władimir Cezar, przegląd prasy, nici, ***144, ***143, jest taki dzień, na raz dwa oddam ci uda, sztuka spadania, ***142, ***141, cichociemna bogini, OSA, *****, te ta te jesienią, to już jest koniec, cytat rozwódki można pukać kogo się chce, a nie kogo się musi, snob, ja ciebie nie chcę, ona odeszła, kamikadze, cieszę się tylko z przyzwoitości, nicość, lata terroru lata okresów czyli jak zabić by zdobyć władzę, o jednym takim który był samotny, ***140, ***ŁAKNĘ, komunikator bezprogramowy, po czterdziestce, kiedy si,ę wypełniły dni -2014, moja miłość wódka, bajka, poza tym, wycinek, ***139, misja pokojowa, miejsce w którym przypiekają się stopy, zostały strzępki wspomnień i profil, niepokój, antidotum, level na spontanie, pożądanie, pięć minut minęło, rozładowanie, intymność II, krajobraz rozbity o przecinki, 15go marca nie bał się wcale, tęsknota, deja vu, zgorzkniała, kiedy pies wyje, ***138, tésknota trwa dopóki nie zamieni sié w obojétnosc, nikt nie jest dobry przez przypadek, poszukiwania, w glowie rapera, cała ubrana w śmiech, ***137, miesiąc z Marią, ***136, słowo na sobotę, ***135, nieporządni, ***134, ***133, to swietnie, zaloty idioty -podchody niebogi, upadek, chwila oderwania, głos odnalezionego pozoru, ***132, ***131, półsennie, i nagle nastał czas głodu, ***130,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register