8 may 2021

poetry

RENATA
RENATA

przed bitwą

a oni wyją i wyją
z łuków mają ręce
cięciwy w palcach
groty mają w głowach

strach chwyta za gardło
aż oczy nie chcą patrzeć
usta chcą krzyczeć mocno tak
ogień z nieba pluje na świat

na rzekę na łąkę
na lasy pod strzechy
wir wir już zalewa
topi zdyszane strachem myszy

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register