znów pada, a ty piszesz powieść
– wymyślone postacie
błądzą między wersami
niektóre czekają w pogotowiu,
by wgryźć się w senność.
odpływam w twoich ramionach,
odnajduję się w nich
ja - jeden z cudów świata
ty - wybierasz sentymentalną podróż
rozpal ognisko a pochłonie
abstrakcję namalowaną na czerwonym
dywanie
rozbrzmi akord motyla i ćmy.
czy nie szkoda skazywać na auto general da fé no.5, 1948 jacksona pollocka; tuż tuż wiosna, przecie..
report
troszkę szkoda do wiosny daleko...
report
rozrzutnaś; do tego w dularach..
report
niooo troszku
report