25 października 2012
Poza nawiasem
nie pytaj poety dlaczego
kartki głaszcze pod włos
dłonią szorstką od marzeń
chociaż kąsają go w palce
upycha po kieszeniach rozterki
którymi zajada się jakby
to były spełnienia najsłodsze
i czasem nie wstawi przecinków
rozmawia z deszczem i mgłą
się otula jak płaszczem
karmi światłem cienie
ukute z zadumy i licho
przygarnie bezpańskie wersy
połamie i skończy zanim zacznie
nie pytaj tylko czasem
pomóż mu przetrwać
poza nawiasem
23 stycznia 2026
violetta
23 stycznia 2026
wiesiek
23 stycznia 2026
Jaga
23 stycznia 2026
ais
23 stycznia 2026
iuzu
23 stycznia 2026
iuzu
23 stycznia 2026
iuzu
22 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
sam53
21 stycznia 2026
violetta