|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (113) Proza (5) Dziennik (112) Fotografia (35) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (1) O autorze Znajomi (1) | |
weszłaś bez pukania
wcale nie
ukradkiem może
wpadłaś przez okno
jak deszcz
zmoczyłaś serce
i spłoszyłaś sny
a może już tu byłaś
gdy oprzytomniałem
osiadłaś lekko
jak popiół na kartce
słowami w pościeli
splątanej nie dałem ci
klucza tylko
ty masz klamkę
żeby wyjść
albo ja wypadnę
jak księżyc
sięgając bruku
marzeniem
że nie będziesz już
musiała być