21 sierpnia 2012

poezja

ezo**
ezo**

nie zasypiać

na kościstych kolanach ojca sukienka
w żółto niebieską kratę i dwie kokardy
drobne rączki oplatają szyję. usta
rozchylone z wrażenia. czubek języka

dotyka górnej wargi a tajemniczość
szeptem opowiadanej bajki rozświetla
twarz i nabłyszcza oczy. tam stukot kopyt
białego konia z blond grzywą zmieniający

się w delikatny galop. już słychać rżenie
serce bije szybciej. łezka na policzku
dlaczego konik przychodzi tylko nocą
 



z szuflady
- wklejony do grafiki karli38 - secret

Wieśniak M
21 sierpnia 2012 o 19:22

piękny wiersz ezo**- rozczulił:)))

zgłoś

ezo**
21 sierpnia 2012 o 19:25

fajnie, że zajrzałeś Wieś. dzięki za taki odbiór :)

zgłoś

Wieśniak M
21 sierpnia 2012 o 19:27

no i ja jestem ojcem i mam małą gwiazdeczkę:))))

zgłoś

ezo**
21 sierpnia 2012 o 19:29

gratulacje :*

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
21 sierpnia 2012 o 19:26

Mój tato też opowiadał mi bajki... Zobaczyłam i usłyszałam... Pozdrawiam ;-)

zgłoś

ezo**
21 sierpnia 2012 o 19:28

witaj bosonoga :) chciałabym, byś spojrzała jeszcze raz...może wtedy zauważysz ten secret?

zgłoś

jeśli tylko
21 sierpnia 2012 o 19:28

bajki, bajki, tamten świat

zgłoś

ezo**
21 sierpnia 2012 o 19:30

no właśnie. z jednej strony bajki, a z drugiej realia..

zgłoś

somebody man
21 sierpnia 2012 o 19:33

zauważyłem podpinkę świetnie zgrane

zgłoś

ezo**
21 sierpnia 2012 o 20:11

ukłony somebody man

zgłoś

xyz
21 sierpnia 2012 o 20:07

i to nie jest w ramach rewanżu ;) pozdrawiam ezo

zgłoś

ezo**
21 sierpnia 2012 o 20:11

no jakżeby. toć wiem ;)

zgłoś

Jaga
21 sierpnia 2012 o 20:45

Wspomnienia, cudne wspomnienia, lecz tu dopatruję się cienia...

zgłoś

ezo**
21 sierpnia 2012 o 21:31

Jaga. "...sięgasz, gdzie wzrok nie sięga..."

zgłoś

Jaga
26 sierpnia 2012 o 15:19

Od razu sięgnęłam...

zgłoś

Magdala
21 sierpnia 2012 o 21:29

to też piękne i wzruszające :*

zgłoś

ezo**
21 sierpnia 2012 o 21:32

ostatnio gra mi taka nostalgiczna nuta :)

zgłoś

Jerzy Woliński
21 sierpnia 2012 o 21:32

bajki teraz już tylko wnuczkom, super połączenie z obrazem:)

zgłoś

ezo**
21 sierpnia 2012 o 21:35

dzięki za bajeczne słowa Jerzy :)

zgłoś

Paganini
21 sierpnia 2012 o 21:57

Mnie ten wiersz nie zachwycił, jest dobry to rzecz jasna, ale nie w stylu który sprawia, że coś się we mnie porusza. Dobrze zastosowane przejścia, początek jest jego największą siłą i ostatni wers. To dobry wiersz któremu jednak czegoś brakuje do wielkości. Pozdrawiam, P.

zgłoś

agnieszka_n
21 sierpnia 2012 o 22:00

Michał, lepiej koni się nie czepiać, bo nas zaciągną do ciemnego lasu ;D A momenty w wierszu- są :) pozdrawiam.

zgłoś

ezo**
22 sierpnia 2012 o 16:51

Paganini - jesteś pod tekstem - to już coś :) i czytasz - cieszy mnie to ogromnie. być może nie jest to wiersz z gatunku jakie lubisz, a wiadomo, że piszą się lepsze i gorsze. ja na ten najlepszy czekam z utęsknieniem... dzięki za czytanie. pozdrowienia :)

zgłoś

ezo**
22 sierpnia 2012 o 16:56

aga :) dawno Cię u mnie nie było. uściski :)

zgłoś

oczy jak pustynia
21 sierpnia 2012 o 22:43

molestowanie widzę?...ezo**, wyprowadź mnie z błędu.

zgłoś

oczy jak pustynia
21 sierpnia 2012 o 22:44

ezo** ratuj, bo noc nadchodzi:-)

zgłoś

ezo**
22 sierpnia 2012 o 06:26

oczy moje drogie...nie zdążyłam przed nocą, wybacz. a i teraz wpadam tylko na sekundkę przed pracą. wpadam, by powiedzieć Ci, że masz rację. odnalazłaś drugie dno... uściski :*

zgłoś

Vrba
21 sierpnia 2012 o 23:58

Bajkowe zasłuchanie :)

zgłoś

ezo**
22 sierpnia 2012 o 16:44

a tak sobie tylko bajam :)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
22 sierpnia 2012 o 20:41

Wróciłam i zobaczyłam drugie dno :( Dziwię się sobie, że dopiero teraz... Pozdrawiam serdecznie ;)

zgłoś

ezo**
22 sierpnia 2012 o 20:45

dziękuję. ufff... nie wątpiłam nawet przez moment, że wrócisz :)

zgłoś

Franky Hoxe
22 sierpnia 2012 o 20:50

czy tak trudno dostrzec to drugie dno ? jest tak boleśnie namacalne...

zgłoś

jeśli tylko
22 sierpnia 2012 o 20:51

ale.. nie chce się go dostrzegać, przyjmować do (s)wiadomości

zgłoś

jeśli tylko
22 sierpnia 2012 o 21:30

bo bunt.. wewnętrzny, że to niemożliwe, dopiero potem dociera, że jednak..

zgłoś

Franky Hoxe
22 sierpnia 2012 o 20:54

prawda nie zniknie, jeśli się ją przemilczy

zgłoś

ezo**
22 sierpnia 2012 o 21:32

jeju. nie myślicie chyba, że pisałam o sobie.

zgłoś

jeśli tylko
22 sierpnia 2012 o 21:34

nie :) ale sama myśl o zjawisku) już boli

zgłoś

sisey
22 sierpnia 2012 o 21:41

Temat modny, wręcz oczekiwany. Ja nie wiem czy to dobrze, tak podkręcać. Technicznie nie leży siseyowi. Uczciwie przyznaję, że nie wiem jak sam bym to"ugryzł". Pozdrawiam.

zgłoś

ezo**
23 sierpnia 2012 o 18:54

sisey. to wiersz z szuflady. napisany parę ładnych lat temu. skojarzył mi się jedynie z grafiką karli38 - dlatego tu zaistniał. nie myślałam wtedy czy to modny, czy niemodny temat. jak widać po pierwszym czytaniu nic nie jest jednak takie oczywiste.

zgłoś

ezo**
23 sierpnia 2012 o 18:56

jeśli chodzi o technikę - możesz się czepiać. wiem przecież, że nie jest łatwo Cię zadowolić. hm. w zasadzie dla krytycznych komentarzy warto pisać... pozdrawiam :)

zgłoś

Franky Hoxe
22 sierpnia 2012 o 21:44

jasne, że nie! autor to nie podmiot ;> mniej boleć? kłamstwo boli bardziej, cisza boli bardziej. niemówienie boli bardziej.

zgłoś

AGIZ
22 sierpnia 2012 o 21:54

"prawda nie zniknie, jeśli się ją przemilczy" "nie zniknie, ale może będzie mniej boleć" myślę, że to podświadomość załącza filtr, by życie było bardziej znośne

zgłoś

ezo**
23 sierpnia 2012 o 18:57

dziękuję... za słowa Agiz

zgłoś

Franky Hoxe
22 sierpnia 2012 o 23:08

zależy co te podświadomość kształtuje. lepiej być nieświadomym? ofiara poniekąd jest. jako dziecko nie pojmuję miary krzywdy, jedynie czuje. tak mi się wydaję. więc co, my jako osoby z zewnątrz mamy o tym nie myśleć? o tym, że wokół cierpią ludzie, dzieci? "myśl staje się słowem, a słowa działaniami" kto wie ile można zdziałać, ilu krzywdom zapobiec, jeśli się wierzy i dąży...

zgłoś

Franky Hoxe
23 sierpnia 2012 o 00:51

"jedynie" czuje *

zgłoś

ezo**
23 sierpnia 2012 o 19:02

no i swoją grafiką rozpętałaś dyskusję karla. to temat rzeka. nie da się tak w kilku komentarzach..a Ty? rysuj. kiedyś stworzymy coś wspólnie. uściski :)

zgłoś

linka
23 sierpnia 2012 o 15:24

Wiersz jest taki... zimny? Brawo ezo, po przeczytaniu czuję się, jakbym wysłuchała jednej z tych przerażających melodyjek z samochodu rozwożącego lody, ze strasznym clownem w środku. Dobra robota!

zgłoś

ezo**
23 sierpnia 2012 o 20:04

linka :))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
24 sierpnia 2012 o 18:55

... czasami kiedy zamykam oczy...przychodzi...przychodzi w dzień...:)

zgłoś

ezo**
26 sierpnia 2012 o 19:05

nie rozumiem. cóż...bywa

zgłoś

Veronica chamaedrys L
29 sierpnia 2012 o 18:44

...konik, przecież...:)

zgłoś

ezo**
29 sierpnia 2012 o 18:46

nnoo taaak

zgłoś

Veronica chamaedrys L
29 sierpnia 2012 o 18:49

...ICHACHA ...słyszę rżenie...:)))

zgłoś

ezo**
29 sierpnia 2012 o 18:51

może Ciebie...ale mnie to nie śmieszy. pozdrowienia

zgłoś

Veronica chamaedrys L
29 sierpnia 2012 o 18:55

...nie konik mnie śmieszy...cieszyłam się, ze zrozumiałaś...że o koniku pisałam...

zgłoś

ezo**
29 sierpnia 2012 o 18:56

wybacz niezrozumienie. mam doła jak lej po bombie

zgłoś

Veronica chamaedrys L
29 sierpnia 2012 o 18:58

...rozumiem...w krecich korytarzach do teraz siedziałam...i Ty też wybacz, proszę...

zgłoś

ezo**
29 sierpnia 2012 o 19:02

jest dobrze...do miłego Veronica :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
29 sierpnia 2012 o 19:06

...to dobrze...do miłego, ezo :)

zgłoś

piórko
28 sierpnia 2012 o 07:56

Zapowiada się czule i tajemniczo. Później stopniowo otwierają się oczy, a bolesna końcówka sprowadza na ziemię. Trudny temat, ale podany z dystansem. Mimo to w czytelniku aż się gotuje. Bardzo dobrze napisany :)

zgłoś

ezo**
4 września 2012 o 19:56

cieszę się na Twoje odwiedziny piórko :)

zgłoś

Darek i Mania
7 września 2012 o 13:49

i mnie zaciekawił ten wiersz

zgłoś

ezo**
29 września 2012 o 08:50

Darku. Twoje odwiedziny są dla mnie miłe :)

zgłoś

Lady Ann
18 września 2012 o 08:59

Piękny wiersz, ale widzę w nim coś bardziej mrocznego

zgłoś

ezo**
29 września 2012 o 08:51

bajki opowiada się wieczorem...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się