|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (14) Proza (3) Dziennik (2)
Pocztówka poetycka (1) O autorze Znajomi (48) Kolekcje (1) | |
na kościstych kolanach ojca sukienka
w żółto niebieską kratę i dwie kokardy
drobne rączki oplatają szyję. usta
rozchylone z wrażenia. czubek języka
dotyka górnej wargi a tajemniczość
szeptem opowiadanej bajki rozświetla
twarz i nabłyszcza oczy. tam stukot kopyt
białego konia z blond grzywą zmieniający
się w delikatny galop. już słychać rżenie
serce bije szybciej. łezka na policzku
dlaczego konik przychodzi tylko nocą
z szuflady
- wklejony do grafiki karli38 - secret
piękny wiersz ezo**- rozczulił:)))
zgłoś
fajnie, że zajrzałeś Wieś. dzięki za taki odbiór :)
zgłoś
no i ja jestem ojcem i mam małą gwiazdeczkę:))))
zgłoś
gratulacje :*
zgłoś
Mój tato też opowiadał mi bajki... Zobaczyłam i usłyszałam... Pozdrawiam ;-)
zgłoś
witaj bosonoga :) chciałabym, byś spojrzała jeszcze raz...może wtedy zauważysz ten secret?
zgłoś
bajki, bajki, tamten świat
zgłoś
no właśnie. z jednej strony bajki, a z drugiej realia..
zgłoś
zauważyłem podpinkę świetnie zgrane
zgłoś
ukłony somebody man
zgłoś
i to nie jest w ramach rewanżu ;) pozdrawiam ezo
zgłoś
no jakżeby. toć wiem ;)
zgłoś
Wspomnienia, cudne wspomnienia, lecz tu dopatruję się cienia...
zgłoś
Jaga. "...sięgasz, gdzie wzrok nie sięga..."
zgłoś
Od razu sięgnęłam...
zgłoś
to też piękne i wzruszające :*
zgłoś
ostatnio gra mi taka nostalgiczna nuta :)
zgłoś
bajki teraz już tylko wnuczkom, super połączenie z obrazem:)
zgłoś
dzięki za bajeczne słowa Jerzy :)
zgłoś
Mnie ten wiersz nie zachwycił, jest dobry to rzecz jasna, ale nie w stylu który sprawia, że coś się we mnie porusza. Dobrze zastosowane przejścia, początek jest jego największą siłą i ostatni wers. To dobry wiersz któremu jednak czegoś brakuje do wielkości. Pozdrawiam, P.
zgłoś
Michał, lepiej koni się nie czepiać, bo nas zaciągną do ciemnego lasu ;D A momenty w wierszu- są :) pozdrawiam.
zgłoś
Paganini - jesteś pod tekstem - to już coś :) i czytasz - cieszy mnie to ogromnie. być może nie jest to wiersz z gatunku jakie lubisz, a wiadomo, że piszą się lepsze i gorsze. ja na ten najlepszy czekam z utęsknieniem... dzięki za czytanie. pozdrowienia :)
zgłoś
aga :) dawno Cię u mnie nie było. uściski :)
zgłoś
molestowanie widzę?...ezo**, wyprowadź mnie z błędu.
zgłoś
ezo** ratuj, bo noc nadchodzi:-)
zgłoś
oczy moje drogie...nie zdążyłam przed nocą, wybacz. a i teraz wpadam tylko na sekundkę przed pracą. wpadam, by powiedzieć Ci, że masz rację. odnalazłaś drugie dno... uściski :*
zgłoś
Bajkowe zasłuchanie :)
zgłoś
a tak sobie tylko bajam :)
zgłoś
Wróciłam i zobaczyłam drugie dno :( Dziwię się sobie, że dopiero teraz... Pozdrawiam serdecznie ;)
zgłoś
dziękuję. ufff... nie wątpiłam nawet przez moment, że wrócisz :)
zgłoś
czy tak trudno dostrzec to drugie dno ? jest tak boleśnie namacalne...
zgłoś
ale.. nie chce się go dostrzegać, przyjmować do (s)wiadomości
zgłoś
bo bunt.. wewnętrzny, że to niemożliwe, dopiero potem dociera, że jednak..
zgłoś
prawda nie zniknie, jeśli się ją przemilczy
zgłoś
jeju. nie myślicie chyba, że pisałam o sobie.
zgłoś
nie :) ale sama myśl o zjawisku) już boli
zgłoś
Temat modny, wręcz oczekiwany. Ja nie wiem czy to dobrze, tak podkręcać. Technicznie nie leży siseyowi. Uczciwie przyznaję, że nie wiem jak sam bym to"ugryzł". Pozdrawiam.
zgłoś
sisey. to wiersz z szuflady. napisany parę ładnych lat temu. skojarzył mi się jedynie z grafiką karli38 - dlatego tu zaistniał. nie myślałam wtedy czy to modny, czy niemodny temat. jak widać po pierwszym czytaniu nic nie jest jednak takie oczywiste.
zgłoś
jeśli chodzi o technikę - możesz się czepiać. wiem przecież, że nie jest łatwo Cię zadowolić. hm. w zasadzie dla krytycznych komentarzy warto pisać... pozdrawiam :)
zgłoś
jasne, że nie! autor to nie podmiot ;> mniej boleć? kłamstwo boli bardziej, cisza boli bardziej. niemówienie boli bardziej.
zgłoś
"prawda nie zniknie, jeśli się ją przemilczy" "nie zniknie, ale może będzie mniej boleć" myślę, że to podświadomość załącza filtr, by życie było bardziej znośne
zgłoś
dziękuję... za słowa Agiz
zgłoś
zależy co te podświadomość kształtuje. lepiej być nieświadomym? ofiara poniekąd jest. jako dziecko nie pojmuję miary krzywdy, jedynie czuje. tak mi się wydaję. więc co, my jako osoby z zewnątrz mamy o tym nie myśleć? o tym, że wokół cierpią ludzie, dzieci? "myśl staje się słowem, a słowa działaniami" kto wie ile można zdziałać, ilu krzywdom zapobiec, jeśli się wierzy i dąży...
zgłoś
"jedynie" czuje *
zgłoś
no i swoją grafiką rozpętałaś dyskusję karla. to temat rzeka. nie da się tak w kilku komentarzach..a Ty? rysuj. kiedyś stworzymy coś wspólnie. uściski :)
zgłoś
Wiersz jest taki... zimny? Brawo ezo, po przeczytaniu czuję się, jakbym wysłuchała jednej z tych przerażających melodyjek z samochodu rozwożącego lody, ze strasznym clownem w środku. Dobra robota!
zgłoś
linka :))
zgłoś
... czasami kiedy zamykam oczy...przychodzi...przychodzi w dzień...:)
zgłoś
nie rozumiem. cóż...bywa
zgłoś
...konik, przecież...:)
zgłoś
nnoo taaak
zgłoś
...ICHACHA ...słyszę rżenie...:)))
zgłoś
może Ciebie...ale mnie to nie śmieszy. pozdrowienia
zgłoś
...nie konik mnie śmieszy...cieszyłam się, ze zrozumiałaś...że o koniku pisałam...
zgłoś
wybacz niezrozumienie. mam doła jak lej po bombie
zgłoś
...rozumiem...w krecich korytarzach do teraz siedziałam...i Ty też wybacz, proszę...
zgłoś
jest dobrze...do miłego Veronica :)
zgłoś
...to dobrze...do miłego, ezo :)
zgłoś
Zapowiada się czule i tajemniczo. Później stopniowo otwierają się oczy, a bolesna końcówka sprowadza na ziemię. Trudny temat, ale podany z dystansem. Mimo to w czytelniku aż się gotuje. Bardzo dobrze napisany :)
zgłoś
cieszę się na Twoje odwiedziny piórko :)
zgłoś
i mnie zaciekawił ten wiersz
zgłoś
Darku. Twoje odwiedziny są dla mnie miłe :)
zgłoś
Piękny wiersz, ale widzę w nim coś bardziej mrocznego
zgłoś
bajki opowiada się wieczorem...
zgłoś