24 listopada 2011

poezja

ezo**
ezo**

odchodzę

kiedy przyjdzie ta z kosą
oddam się całkiem bosa
naga całkiem

zdejmę wszystko po kolei
miłość powieszę na krześle
blask oczu odłożę na półkę

samotne noce kiedy nie śpię
zamienię w czarną jaskółkę
zamiast ziemi w woreczek spakuję
marzenia i wszystko co czuję

do szafy schowam niepokoje
bo się nie boję
odarta oddam nicości
już tylko kości

tak rozebrana z istnienia
powiem wam
do widzenia

Wieśniak M
24 listopada 2011 o 18:14

ja nie poddam się tak łatwo/ zasłonię się dziatwą/ nieskończonym meblowaniem/ że jeszcze nie wstanie/ jestem odejść/ bo gdzie? i po co/ dlaczego z kosą- przemocą/ ja poproszę wersję/ dla wrażliwych ludzi/ pójdę sam...jak mi się znudzi:)))

zgłoś

ezo**
24 listopada 2011 o 18:17

ha! Twój komentarz...jak z rękawa - i riposta wszak ciekawa ;)

zgłoś

Wieśniak M
24 listopada 2011 o 18:23

bo to i poważna sprawa/ tak odłożyć sprawy na półki/ nago boso....owszem....ale czy z górki?;)))

zgłoś

ezo**
24 listopada 2011 o 18:27

jako, że listopad smutny - pomysł wpadł mi tak okrutny ;)

zgłoś

Wieśniak M
24 listopada 2011 o 18:29

ale już za pasem zima/ więc się trzymaj/ ucieszy biała kołderka na drogach/jak tu iść gdzy bosa noga;)))

zgłoś

ezo**
24 listopada 2011 o 18:34

więc się trzymam. wciąż się trzymam :)

zgłoś

Wieśniak M
24 listopada 2011 o 18:37

I zabierz z półki oczu blask/a jak idziesz na rower-załóż kask/ w stronę światła nie patrz/ raczej w drugą stronę/podpisuj jak popadnie gdy gość z ogonem/ przygotuje papiery/ nigdzie nie idź/do ...do...diabła;)))

zgłoś

Jacek Sojan
24 listopada 2011 o 18:29

w deklaracjach wszyscy nadrabiają miną - a na serio tylko kokietują Ostateczność i namawiają ją do totalnej amnezji o naszym istnieniu - dobry tekst kabaretowy! :)! J.S

zgłoś

ezo**
24 listopada 2011 o 18:31

kabaretowy czy nie - dzięki za przeczytanie :)

zgłoś

Michał
24 listopada 2011 o 18:44

"blask oczu położę na półkę" - całkiem nie rozumiem - jak to peelu zrobisz? miłego ezo;)

zgłoś

ezo**
25 listopada 2011 o 18:27

może masz jakieś pomysły Michale? miłego ;)

zgłoś

Łukasz Radwaniak
24 listopada 2011 o 20:31

Podoba mi się, przypomina utwory Haliny Poświatowskiej.

zgłoś

ezo**
25 listopada 2011 o 19:05

niegodnam

zgłoś

Istar
25 listopada 2011 o 11:39

ładnie :)

zgłoś

Paganini
25 listopada 2011 o 17:33

Miałaś pomysł jednak trochę gorzej z wykonaniem. Przemieniasz wiersz biały z rymami, tak nie można. Trochę prosty jest, ale rzeczywiście pomysł ciekawy. Życzę duża zaparcia i chęci do pracy. Pozdrawiam...

zgłoś

Bogna Kurpiel
25 listopada 2011 o 19:40

Poezja ewoluuje więc czemu nie? Jestem za mieszaniem, teraz wszystko można.Nie bądźmy rygorystami:) Kiedyś nie wolno było łączyć zielonego z niebieskim a czy trawa i niebo nie pasują ze sobą?Tak szybko Ezo to nie mów do widzenia, ja chcę jeszcze coś poczytać dobrego:) Pozdrawiam serdecznie:)

zgłoś

ezo**
25 listopada 2011 o 19:44

No właśnie Dal. Tak samo myślę. Czasem można przecież coś pokombinować ze stylem. A co z tego wychodzi? Hm. Zależy...czy spojrzy na to tylko krytycznym okiem. Nie odchodzę, ponieważ dopiero niedawno przyszłam ;) Pozdrawiam :)

zgłoś

ezo**
26 listopada 2011 o 18:59

Paganini - bardzo Ci dziękuję za odwiedziny

zgłoś

Natali
25 listopada 2011 o 19:31

i pomysł i wykonanie - plusik :))) pozdrawiam :))

zgłoś

ezo**
25 listopada 2011 o 19:35

:)) Natali :))

zgłoś

Janusz Opyrchał
25 listopada 2011 o 19:33

Ezo, a gdyby tak na opak? Ubrać się strojnie w miłosne uniesienia, szyję przystroić naszyjnikiem marzeń, zarys oczu podkreślić lekką kreską flirtu. Przecież ta z kosą to też kobieta. A niech ją trafia szlak. Pozdrawiam

zgłoś

ezo**
25 listopada 2011 o 19:37

jesteś przewrotny Januszu ;) a niech ją szlag, niech ją szlag :) odpozdrawiam

zgłoś

Darek i Mania
26 listopada 2011 o 20:08

nie jest najlepiej - moim zdaniem trochę nieuporządkowany wiersz -ma być bez czy z rymami ? "całkiem" wchodzi na siebie półka i jaskółka też - no ale skoro taki zapis wymyśliłaś to sam niewiem czemu trochę poucinać -rymy wyrzucić i będzie oki -albo zrobić wiersz z rymami -:)) to tylko moje zdanie ale ostatnio to wszystko co czytam nie podoba mi się za wyjątkiem utworów na jednej ręce ;))

zgłoś

sisey
26 listopada 2011 o 23:00

Matko, wszyscy umierają lub przynajmniej odchodzą. Pomór jakiś? Zaczekajcie chociaż na koniec świata. Podobno mają być niezapomniane do końca życia fajerwerki. Sam będę je oglądał? A teraz wersja krótka - banał. Znikam z ukłonem.

zgłoś

ezo**
26 listopada 2011 o 23:01

banał. z ukłonem :)

zgłoś

sisey
26 listopada 2011 o 23:05

a mógł być kicz :)

zgłoś

ezo**
26 listopada 2011 o 23:08

sisey proszę. nie wyżywaj się. sprawia Ci to przyjemność? banał to banał. już wiem. kłaniam się za wizytę w moich niskich progach :)

zgłoś

sisey
26 listopada 2011 o 23:12

Ezo, przepraszam, szczerze. Wszelkie uwagi mają służyć autorowi, czasem mnie poniesie.

zgłoś

ezo**
26 listopada 2011 o 23:14

sisey nie musisz przepraszać :) wstawiając tu cokolwiek muszę się liczyć z wszelkimi opiniami. poza tym mam świadomość własnej "tfóczości" ;)

zgłoś

ezo**
26 listopada 2011 o 23:15

"tfórczości" *

zgłoś

Kajus
1 grudnia 2011 o 17:52

takiej bosej, a tym bardziej nagiej ... na pewno Cię nie weźmie ... bo kto inny zrobi to przed nią :))) pozdr. K

zgłoś

ezo**
1 grudnia 2011 o 18:02

dzięki, za czytanie Kajus

zgłoś

soniainos
7 stycznia 2012 o 18:14

Pióro Kajus dla Ciebie - za żarcik. ubawiłam się :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
1 grudnia 2011 o 18:10

Czasami dopadają takie dołeczki, ale nie jest zle..Nawet się uśmiecham.. Troszkę po tych komentarzach Wieśniaka kochanego..On to potrafi:)

zgłoś

ezo**
1 grudnia 2011 o 18:16

jak to w przyrodzie: góry, równiny, doliny...ja trafiłam w tę ostatnią ;) a Wieśniak - święta racja :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
1 grudnia 2011 o 18:20

NIEWOLNO wpadać w dołeczki dłużej niż 5 min --hihi. Wyłaz stamtąd:) Życie jest zbyt krótkie:)

zgłoś

ezo**
1 grudnia 2011 o 18:21

wylezę jak...wyzdrowieję

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
1 grudnia 2011 o 18:26

Aha - ok. No to wskakuj pod pierzynkę i się kuruj:)

zgłoś

ezo**
1 grudnia 2011 o 18:28

rozkaz. wykonać ;))

zgłoś

Ania Ostrowska
1 grudnia 2011 o 19:23

z przymrużeniem oka :) kupuję :) tylko wnioskuję o małe porządki w drugiej strofie - mogę, prawda? "zdejmę wszystko po kolei/ miłość powieszę na krześle/ blask oczu odłożę na półkę" Pozdrawiam

zgłoś

ezo**
1 grudnia 2011 o 19:29

oczywiście, że możesz Aniu. hm. wniosek rozpatrzony pozytywnie :)

zgłoś

Ania Ostrowska
1 grudnia 2011 o 19:31

proszę odłożyć ad acta :)

zgłoś

ezo**
1 grudnia 2011 o 19:32

również pozdrawiam :D

zgłoś

Kajus
2 grudnia 2011 o 17:22

olać kostuchę ... rozebrana wyglądasz na żywą :))) pozdr. K

zgłoś

ezo**
2 grudnia 2011 o 17:24

hehe nie ma to jak Twój żart Kajus ;)

zgłoś

Kajus
2 grudnia 2011 o 17:36

:))) i Twoje oko :)))

zgłoś

soniainos
7 stycznia 2012 o 18:19

Dla mnie - ok. Ja tam nie jestem za nadmiernym wygładzaniem, uporządkowywaniem i wbijaniem w utarte wzorce. Twórczość powinna być swobodna, z duszy płynąca.

zgłoś

dobrowolska
10 stycznia 2012 o 22:12

"do szafy schowam niepokoje" - kurcze EZO czy musimy czekać aż koniec będzie?? ja już chciałabym je wyrzucić:) prawda

zgłoś

alt art
14 listopada 2014 o 17:13

dobry wieczór, Ezo..

zgłoś

ezo**
14 listopada 2014 o 17:41

dobry wieczór alt art. miło Cię widzieć :*

zgłoś

alt art
14 listopada 2014 o 18:00

żeby aż rok milczeć, trzeba mieć wiele do przemilczenia..

zgłoś

ezo**
14 listopada 2014 o 18:28

Nie porzuciłem poezji. Poezja porzuciła mnie.- Philip Larkin

zgłoś

alt art
14 listopada 2014 o 18:32

mi nie mówię o poezji tylko o rozmowie; ostatnio odezwałaś się na trumlu siódmego grudnia..

zgłoś

ezo**
14 listopada 2014 o 18:34

zagubiłam się jakoś, zagubiłam się w prozie. sprowokowałeś mnie, abym spróbowała się odnaleźć

zgłoś

alt art
14 listopada 2014 o 18:38

jeśliby Ciebie się nie udało, coby choć świat ocalić..

zgłoś

alt art
14 listopada 2014 o 18:42

zdrzemnę siem tera; mam nadzieję, że Ci jeszcze nie raz; pa pa..

zgłoś

ezo**
14 listopada 2014 o 18:43

dobranoc alt art :) nadzieja umiera ostatnia ;)

zgłoś

jeśli tylko
14 listopada 2014 o 20:05

"Nie umieraj, Pinokio Jeszcze jedną noc trwaj" (P. Gintrowski)

zgłoś

alt art
26 listopada 2014 o 15:38

cisza to deficyt ośrodka przenoszenia..

zgłoś

ezo**
30 listopada 2014 o 19:38

od czasu do czasu przerywam tę ciszę :)

zgłoś

jeśli tylko
14 listopada 2014 o 17:43

właśnie po mnie...

zgłoś

ezo**
14 listopada 2014 o 18:29

po Ciebie? jeśli tylko...

zgłoś

nikt
14 listopada 2014 o 21:11

ja tam kości zamierzam zostawić a zabrać ze sobą miłość

zgłoś

doremi
26 listopada 2014 o 15:41

e tam :(

zgłoś

ezo**
30 listopada 2014 o 19:15

poproszę o inną, weselszą minkę ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się