20 stycznia 2013

poezja

ezo**
ezo**

psychoza

świat jak rybie skrzela

w gazetach czarno
psy śmierdzą krwią
na łące pod domem chłopiec
puszcza czarne latawce

rozścieliłam na stole białe prześcieradło
zapaliłam świecę
biała msza kontra czarne miasto
na środku położyłam opowiadania
(nie powiem czyje)
otworzyłam w zaznaczonym miejscu
i wybuchnęłam śmiechem

oto humor pożywny jak pumpernikiel
będę go trzymać aż zbieleją opuszki







z szuflady

Wieśniak M
20 stycznia 2013 o 17:51

obstawił bym Rolanda Topora;)))

zgłoś

ezo**
20 stycznia 2013 o 17:55

surrealistyczna inspiracja :)

zgłoś

sisey
20 stycznia 2013 o 17:54

ezo, powiedz czyje ;)

zgłoś

ezo**
20 stycznia 2013 o 17:54

no przecież, że nie moje

zgłoś

jeśli tylko
20 stycznia 2013 o 17:58

oj, mocno narysowany! - trzymać się pointy!:))

zgłoś

ezo**
20 stycznia 2013 o 17:58

zrobi się!

zgłoś

Monika Joanna
20 stycznia 2013 o 18:00

wiersz bardzo, pointa świetna!

zgłoś

ezo**
20 stycznia 2013 o 18:02

dzięki, że wpadłaś Mona

zgłoś

hossa
20 stycznia 2013 o 18:01

no i patrz, teraz ciekawość mnie będzie mordować :)

zgłoś

ezo**
20 stycznia 2013 o 18:03

byle Cię nie zamordowała :P

zgłoś

hossa
20 stycznia 2013 o 18:04

;d

zgłoś

tadik
20 stycznia 2013 o 18:11

ciekawe-czarny humor:)

zgłoś

ezo**
20 stycznia 2013 o 18:12

czarną nocą, czarny humor tadik :)

zgłoś

Darek i Mania
20 stycznia 2013 o 18:50

koniecznie mi potrzebne te kartki po których wybuchsz śmiechem, nosiłbym je ze sobą i często ściągał ;)

zgłoś

ezo**
20 stycznia 2013 o 18:59

myślisz Darku, że i Ty wybuchałbyś śmiechem? uściski :)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
20 stycznia 2013 o 19:04

Zaciekawiłaś :) Chyba nie będę mogła zasnąć :))) Pozdrawiam ezo :)

zgłoś

ezo**
20 stycznia 2013 o 19:06

ja też nie będę mogła. szczególnie, że przed chwilą dowiedziałam się, że zaczynam 3 miesiąc zastępstwa w pracy. ech :(

zgłoś

Vrba
20 stycznia 2013 o 20:09

biel i czerń / szarości brak / jakże to tak...

zgłoś

ezo**
21 stycznia 2013 o 19:26

wkoło tyle szarości, że czasem trzeba rozdzielić co czarne, a co białe..

zgłoś

piórko
21 stycznia 2013 o 18:49

"Biała msza kontra czarne miasto"- bardzo wymowne:)) Całość ostro naszkicowana :))

zgłoś

ezo**
21 stycznia 2013 o 18:51

jakoś tak trafiało w mój nastrój, piórko..

zgłoś

alt art
21 stycznia 2013 o 18:56

leżą opowiadania; nie wiem czyje..

zgłoś

ezo**
21 stycznia 2013 o 18:57

zajrzyj. może też Cię rozśmieszą, alt art

zgłoś

Bogna Kurpiel
21 stycznia 2013 o 21:33

Biała msza - super!!! Dobrego:)))

zgłoś

ezo**
22 stycznia 2013 o 18:33

Dalko. rzadko tu bywasz..tym bardziej cieszę się, że jesteś pod wierszem :)

zgłoś

Bogna Kurpiel
22 stycznia 2013 o 21:54

Wybacz Ezuniu, ostatnio bywam rzadko na trumlu - za dużo pracy, ale poprawie się :)))

zgłoś

budleja
22 stycznia 2013 o 18:31

świetnie rozdzieliłaś biel od czerni :)

zgłoś

ezo**
22 stycznia 2013 o 18:34

jak piasek od maku..budlejo. uśmiechy :)

zgłoś

milena
22 stycznia 2013 o 18:48

wracam, jak zwykle. ten niezwykle mi pasuje :*

zgłoś

ezo**
22 stycznia 2013 o 18:50

niezwykłe są Twoje powroty, mileno :*

zgłoś

lajana
24 stycznia 2013 o 19:13

Co za kontrasty! ;)

zgłoś

ezo**
24 stycznia 2013 o 19:25

tak mi się jakoś porobiło lajano :o

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
24 stycznia 2013 o 19:32

troszkę tu czarno, ale i tak się uśmiecham... ciekawy.

zgłoś

ezo**
24 stycznia 2013 o 19:35

wieczory są teraz takie długie, ciemne i zimne An. budują różne nastroje. (od)uśmiecham :)

zgłoś

Jerzy Woliński
24 stycznia 2013 o 20:14

czarno na białym, że z szyflady mieć warto:))

zgłoś

ezo**
25 stycznia 2013 o 19:47

mam sporo takich szuflad, Jerzy :)

zgłoś

Jaga
25 stycznia 2013 o 19:49

wyjmuj częściej :)

zgłoś

ezo**
25 stycznia 2013 o 19:51

hej Jaga :) czasami mylą mi się te szuflady ..

zgłoś

Jaga
25 stycznia 2013 o 20:15

nie szkodzi, przeszłości nie zmieni przypadkowa kolejność, mam nadzieję, że nasmarujesz prowadnice, bo warto;))

zgłoś

Joha
25 stycznia 2013 o 20:11

Świetne, zapamiętam :)

zgłoś

ezo**
25 stycznia 2013 o 20:12

uśmiechy - Joha :)

zgłoś

ALEKSANDRA
25 stycznia 2013 o 20:15

świetny, mała kropla czerwieni, czarno...ta biel jak optymizm do samych opuszków :)

zgłoś

ezo**
25 stycznia 2013 o 20:17

dzięki za poczytanie Olu :)

zgłoś

Jaro
26 stycznia 2013 o 02:48

co tam, u mnie na spoko, kiedy przymykam światło obłokom:)

zgłoś

ezo**
26 stycznia 2013 o 16:13

i u mnie nie najgorzej, szczególnie w sobotę, o tej porze ;)

zgłoś

JaGa
31 stycznia 2013 o 07:50

Możesz śmiało mówić "jestem", kiedy się zachwycasz gestem.

zgłoś

ezo**
2 lutego 2013 o 17:53

witaj JaGa w moich progach

zgłoś

kamyczek (Chinita)
2 lutego 2013 o 14:18

"na środku położyłam opowiadania (nie powiem czyje) otworzyłam w zaznaczonym miejscu i wybuchnęłam śmiechem oto humor pożywny jak pumpernikiel" - wciąga, zasiewa ciekawość. Pozdrawiam.

zgłoś

ezo**
2 lutego 2013 o 17:52

odpozdrawiam Chinita :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
2 lutego 2013 o 23:32

... biała msza...są tacy co z białej robią czarną...pożywię się u Twojego stołu...pozdrawiam, ezo...:)

zgłoś

ezo**
3 lutego 2013 o 09:23

zapraszam do konsumpcji Veronico

zgłoś

doremi
2 lutego 2013 o 23:35

jak w horrorze :)

zgłoś

ezo**
3 lutego 2013 o 09:25

czasem bywa i tak :)

zgłoś

Miladora
8 lutego 2013 o 12:24

Ezunia - potrzebne Ci powtórzenie "czarno/czarne"? ;) I zwróć uwagę na "pościeliłam na stole" - "pościelić" to wg sjp "„ułożyć pościel, przygotować miejsce do spania; posłać”. Ścieli się łóżko, więc pościeliłam łóżko", a nie "pościeliłam na łóżku białe prześcieradło". W przypadku tej frazy w wierszu prawidłowo byłoby "pościeliłam stół białym prześcieradłem", ale dałabym "rozścieliłam na stole", bo "prześcieradło samo mówi za siebie. ;) Aha - unikałabym jednakowych form gramatycznych - "pościeliłam/zapaliłam/położyłam/otworzyłam", bo wpadają na siebie. ;) No to miłego dnia :)

zgłoś

berbelucha
9 lutego 2013 o 23:17

nienajgorsze, ale bez rewelacji

zgłoś

ezo**
30 listopada 2014 o 19:25

toć chyba :D

zgłoś

damian
12 lutego 2013 o 19:00

już mnie przyzwyczaiłaś do dobrego Twojego pisania.. pozdrawiam

zgłoś

Meris
16 marca 2013 o 16:23

mocne

zgłoś

ezo**
30 listopada 2014 o 19:25

e tam...

zgłoś

oczy jak pustynia
1 maja 2014 o 17:20

ten fragment jest diabelnie urokliwy:"pościeliłam na stole białe prześcieradło zapaliłam świecę biała msza kontra czarne miasto ":-)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się