10 maja 2013
Gdy już osiągnę-stary wiersz z szuflady
1978 rok -liceum
Gdy osiągnę w życiu
to o czym marzyłam
i naprzeciw szczęścia
stanę złowionego
przypomnę sobie wtedy
ile chwil przeżyłam
takich chwil,,,,
gdy nie wiedziałam
że dojdę do tego.....
I będę rozmyślała....
jak brnęłam zwycięsko
mijając po drodze
upadki i wzloty
jak było mi czasem
na duszy smutno,ciężko,
a nadzieje skazane
były na szafoty
Pomyślę jak przeszłam
swoją życia drogę
upiększoną radością
smutkiem przeplataną
i na to pytanie
już sobie odpowiem
gdy poznam osoby
drogie i kochane
Gdy trochę tego życia
będę mieć za sobą
zdobędę to co chciałam
mieć piękne,gotowe
"myślę, że pragnienia
będą zawsze ze mną
nie odejdą,zostaną
aby tworzyć nowe"
I znów się pojawi...
nowe pragnienie,chęć nowa
znów będę szła bez końca
by dojść do dobrego
bo człowiek dopóki
młodość w sobie chowa
chciałby zdobyć wszystko
dla szczęścia swojego.
17 stycznia 2026
dobrosław77
17 stycznia 2026
violetta
16 stycznia 2026
Yaro
16 stycznia 2026
wiesiek
16 stycznia 2026
smokjerzy
16 stycznia 2026
Yaro
16 stycznia 2026
smokjerzy
15 stycznia 2026
jesienna70
15 stycznia 2026
wiesiek
14 stycznia 2026
wiesiek