|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (235) Proza (17) Dziennik (8) Fotografia (74) Grafika (409) Książki (1)
Pocztówka poetycka (18) O autorze Znajomi (55) Kolekcje (1) | |
Trochę Pocosia- że wszystko dzieje się przez sen
No nie wiem Pocosiu, nie wiem, ale po co wszystko dzieje się przez sen? – zapytałam lekko wątpiąc. Po co, to się jeszcze okaże – Pocoś przetarł zaspany pyszczek i otworzył tak szeroko oczy, że mógłby w nich pomieścić cały świat, lub przynajmniej ten pociąg, który w tym samym momencie się zatrzymał. Wysiedliśmy po coś. Stacja przywitała nas tablicą z nazwą miejscowości, i z miną kota z Cheshire. Pocoś przeturlał się obok mnie, czym narzucił mi właściwe tempo, bo Pocosie tak czasami mają, że się turlają, szczególnie wtedy, gdy są trochę zaniepokojone, co zresztą zdarza im się rzadko. Jednak tym razem Pocoś wyraźnie był niewyraźny. A któż tak chaotycznie rozsypał gwiazdy, że nie można żadnej uchwycić? – zamarudził - Trudno, będziemy podążać za tamtą- i wskazał kierunek taki mniej więcej. Po pewnym czasie, trudno powiedzieć czy długim, czy krótkim, gdyż w bezczasie idzie się trochę po maśle, pomyślałam, że wpadliśmy z Pocosiem po uszy w jakieś Science Fiction. I raczej żaden morał nas tu nie znajdzie. I nie zmartwiłam się, bo nie zdążyłam.
mistrz sztuki układania gwiazdozbiorów choć nie cierpi na bezsenność; jedno jajo wyjęte z nieskończoności; gałązką dotknij niby żartem..
zgłoś
chyba wykorzystam ten fragment w jakimś Pocosiu :P dzięki alt :)
zgłoś
ależ..
zgłoś
hej alt :)
zgłoś
a zostawię i tutaj ten szkic; niechaj się darzy Pocosiom przez Sen: http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Teksty_teoria_literatury_krytyka_interpretacja/Teksty_teoria_literatury_krytyka_interpretacja-r1973-t-n2_(8)/Teksty_teoria_literatury_krytyka_interpretacja-r1973-t-n2_(8)-s1-6/Teksty_teoria_literatury_krytyka_interpretacja-r1973-t-n2_(8)-s1-6.pdf
zgłoś
(tak swoją nieswoją i nie swoją drogą to ten link w całości wygląda w miejscowych okolicznościach przyrody na kataklizm ;d)
zgłoś
tak swoją drogą, to wygląda ten link bardzo profesjonalnie : i teksty i teoria i literatura i krytyka oraz interpretacja :) czyż można wymarzyć sobie lepszy kataklizm pod szkicami Pocosia w prozie :) ? i p.s czytałam na Synaps ten link i nawet pomyślałam sobie, że jestem zaskoczona, miło :) że my takk z Pocosiem błądzimy, wprawdzie lekko po omacku, ale w bardzo interesujących rewirach przeca i po śladach , tych, co przed nami w snach bywali :) dziękuję issa :)
zgłoś
a proszę:)
zgłoś
:)
zgłoś
A więc to są Pocosie, o których jakiś czas temu wspominałaś. :) [Chyba polubię ten czas.]
zgłoś
a hej :) ano, to te Pocosie :) Pocosie to nic wielkiego :)
zgłoś
Nic wielkiego, może stanowić o ich naturze. ;)
zgłoś
yhm, tak być może :)
zgłoś
Heh dobre, taka lakoniczność a jednocześnie głęboka myśl
zgłoś
a witaj Ananke :) dzięki :)
zgłoś