23 marca 2017
Trochę Pocosia - co to jest szczęście ?
Miałaś zapytać po co jest szczęście – upomina mnie Pocoś i wygrzebuje z chińskiej filiżanki, serdecznym palcem bitą śmietanę z rodzynkami. I dodaje, cały upaprany w deserze – szczęście jest po to, żeby smakowało. A nieszczęście ? – dopytuję uparcie. A nieszczęście jest po to, żeby zabolało, gdy coś się kończy – odpowiada Pocoś, ale ledwie go słyszę. Za deserem, za ostatnim rodzynkiem, za serdecznym palcem, cały wskoczył do filiżanki i rozpłynął się na jej dnie. Bo Pocosie gdzieś się rozpływają i czasami trzeba na nie długo czekać. A czasami nie. Zresztą, to nie jest takie ważne, ponieważ w ich towarzystwie czas przestaje istnieć, ale o tym dowiedziałam się dopiero wtedy, kiedy przestał istnieć. Wokół zrobiło się jasno i przejrzyście, a bita śmietana z rodzynkami smakowała tak pysznie, jak nigdy wcześniej w życiu. Jak długo można jeść jeden deser ? – zadziwiłam się sama do siebie, ale filiżanka milczała.
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
wiesiek
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
Atanazy Pernat