26 stycznia 2017

poezja

issa
issa

Do któregoś jak zwykle

zapominając o domu
który widziałem po drugiej stronie
skały gdzie nikt nie był




wracasz, Zamiataczu Dachów, jak zwykle
zatem cię zapiszę, tym razem na jednym z tamtych
uśnieżonych dachów, z którego kogoś
prosisz: ej, kości, nasze, rachuj; moje, twoje, jego – jedno 
umrze, nie wiadomo które, bo co za różnica –
jednakowo kostek mają, tyle że może się kto nie doliczy. Bledną 


jakieś tam twarze, a ty, jak zwykle, po nich miotłą mażesz,
gdy dach zmieciony; a w środku zwrotów i wyrażeń
co niemiara, a szeleszczą że hej: ze spierzchłych 
warg wysuwa się suchy liść, wypada za tamtym
zeschniętym liściem; wiem, Zamiataczu Dachu, tak, ty
sprzątniesz wszystko jak zwykle

 

 
*cytat: Akanax Akanax, Sposób na zimno

issa
26 stycznia 2017 o 15:40

P.s. Ten wiersz rozmawia z czyimś tekstem, i zarazem, z moim własnymi: Zamiatacz Dachów jest rzeczywiście od lat wędrownym motywem w tej isseńskiej poezji - nie wiem ile razy się pojawiał

zgłoś

alt art
26 stycznia 2017 o 15:45

poza kadrem spierzchnięte języki pieszczoty; przykrywa nas nadmiar gry; śród liści śpiew drozda..

zgłoś

issa
26 stycznia 2017 o 16:06

tak.. i jak tu zabić nie zabić drozda

zgłoś

alt art
26 stycznia 2017 o 16:28

sumienie nie podlega przegłosowaniu przez większość..

zgłoś

issa
26 stycznia 2017 o 17:46

tak, uffam, że tak

zgłoś

issa
26 stycznia 2017 o 17:47

że jest wolne od takiej pod_ległości

zgłoś

jeśli tylko
26 stycznia 2017 o 16:30

twarze dachów zawsze zwrócone ku niebu..

zgłoś

issa
26 stycznia 2017 o 17:46

:)

zgłoś

Darek i Mania
26 stycznia 2017 o 18:57

na razie przylazłem za Tobą i przeczytałem. na komentarz za wcześnie - trzeba tu i tam trochę poszperać :)

zgłoś

issa
27 stycznia 2017 o 13:28

yhm, Darek i Mania:) no to, wiesz, jako i zwykle, klucz do wiersza będzie czekał pod tytułem, kiedy wrócicie;) pozdrowienie nieidźwiedzie dla Ciebie i Bliskich

zgłoś

ApisTaur
26 stycznia 2017 o 20:04

no i wrócił nam Zamiatacz niestrudzony/ co wymiata oprócz śniegu sny zmarznięte/ by je zabrać w miejsce gdzie będą dośnione/ w nieskończoność trwało to co już zaczęte//;)

zgłoś

issa
27 stycznia 2017 o 13:29

- no i wrócił nam Zamiatacz niestrudzony/ co wymiata oprócz śniegu sny zmarznięte/ by je zabrać w miejsce gdzie będą dośnione/ w nieskończoność trwało to co już zaczęte - powtórzył Echatek Agnieszki i westchnął: ach, i tak stał się na mgnienie Achatkiem:)

zgłoś

issa
27 stycznia 2017 o 13:30

Pozdrawiam isseńsko, ApisTaur

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się