4 lutego 2017

poezja

issa
issa

Poruszenie


Od wczoraj znowu majaczy mi starzec; 
z zawrotów głowy chwieje się na ścieżce,
potyka, toteż na jednym z grobów się kładzie.
A idzie do żony, a może wdowy, i to nie to miejsce,
więc wstaje lub gramoli się raczej –
 
ja – nie mogłam go podtrzymać:
on, poznany, na trochę, w drodze,
mówił, że sam może wszystko. I teraz, widzisz,
stoję obok leżącego i sama nie mogę niczego. I teraz, słyszysz,
wyświetla mi się matka, moja, której ten stary nie znał
wcale, i ona zamiast laski kupuje ciupagę – dopiero
z nią się poddaje.
 
Zaszyte zaszyte szyszka tam wtedy spada na płytę

alt art
4 lutego 2017 o 11:35

starcy posiądą planetę..

zgłoś

issa
4 lutego 2017 o 11:38

mam nadzieję, alt..

zgłoś

issa
4 lutego 2017 o 11:39

p.s. od pierwszego wejrzenia polubiłam starca stąd: https://www.youtube.com/watch?v=FN7r0Rr1Qyc

zgłoś

alt art
4 lutego 2017 o 11:45

pamiętam ten dreszcz lat siedemdziesiątych ze studyjnego kina robotnik w wojewódzkim domu kultury..

zgłoś

issa
4 lutego 2017 o 11:50

też:)

zgłoś

supełek.z.mgnień
4 lutego 2017 o 12:03

Dobrze, że jest i tutaj. [Wrócę.]

zgłoś

issa
9 lutego 2017 o 12:02

supełek:) [Yhm, wróć.]

zgłoś

supełek.z.mgnień
22 lutego 2017 o 21:15

Obiecałam. [Nie wiem, wydaje mi się, że może jest im ''po drodze''?]

zgłoś

issa
28 lutego 2017 o 07:41

łaaał:) idziemisiek się porozglądać

zgłoś

supełek.z.mgnień
28 lutego 2017 o 09:56

:)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
5 lutego 2017 o 11:12

niewątpliwie starzec był góralem :)

zgłoś

issa
9 lutego 2017 o 12:03

bosonoga:) hm, niewątpliwie miał duszę górala

zgłoś

jeśli tylko
28 lutego 2017 o 09:32

jedni z motyką na słońce, drudzy z ciupagą na szyszki, trzeba coś..

zgłoś

issa
28 marca 2017 o 13:35

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się