27 listopada 2012
Kocyk
Gdzieżeś tej nocy
Zgubiła kocyk, miła?
Bez mej pomocy
Byś się tej nocy
Mi wyziębiła!
A ja niechcący,
Choć bardzo śpiący...
Noc to sprawiła,
Rozgrzałem ciebie.
Jak bardzo nie wiem.
Cały czas śniłaś.
Noc taka chłodna.
Ty taka drobna
Całkiem odkryta.
Nie chciałem budzić,
Ani marudzić,
Ani się pytać.
Być może nie wiesz.
Zajrzę w potrzebie
Także tej nocy.
Zabawię krótko.
Sprawdzę cichutko
Jak leży kocyk.
8 lutego 2026
wiesiek
8 lutego 2026
sam53
8 lutego 2026
sam53
7 lutego 2026
sam53
7 lutego 2026
wiesiek
7 lutego 2026
violetta
7 lutego 2026
Toya
7 lutego 2026
Yaro
7 lutego 2026
sam53
7 lutego 2026
dobrosław77