28 października 2013
do czasu
biegam od drzewa do drzewa
ja wariat pchany wiatrem
słucham modlitw wdzięczności
za dzień każdy następujący po nocy
za noc która odchodzi ze świtem
za szelest liści i bujanie konarów
za przestrzeń nad i ograniczoność pod
za wolność istnienia
do chwili gdy przyjdą drwale
aby pień odciąć od korzeni
jestem jak drzewo osadzone w czasie
do czasu
2013-10-28
2 marca 2026
sam53
2 marca 2026
sam53
1 marca 2026
Jaga
1 marca 2026
wiesiek
1 marca 2026
Weronika
28 lutego 2026
violetta
28 lutego 2026
Yaro
28 lutego 2026
dobrosław77
28 lutego 2026
Robert Hiena
28 lutego 2026
Robert Hiena