11 kwietnia 2015

poezja

Kazimierz Sakowicz
Kazimierz Sakowicz

niby nic a jednak

 
z każdym wierszem
z każdym bólem i snem
uśmiechem przez łzy
radością jej oczu
tęsknotą za niebem
wiarą w opatrzność
dotykiem jesieni
zbliżam się ku śmierci
jeszcze nieświadomy jak
uczę się zamykania powiek
bez możliwości otwarcia 
by nie czuć lęku przed odejściem
śmierć jak życie ma sens
nawet jeśli tylko zwalnia miejsce innym
jest dobra niezależnie od naszej dobroci
pozwala postawić kropkę na końcu zdania


 2015-04-11

alt art
11 kwietnia 2015 o 14:17

zdanie nie ma końca..

zgłoś

jeśli tylko
11 kwietnia 2015 o 15:04

wiedzieć, to nie to co czuć..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się