guccilittlepiggy
WSZYSTKIE PRACE Poezja (31)
O autorze Znajomi (9)

17 sierpnia 2013

poezja

guccilittlepiggy
guccilittlepiggy

moje tanie olśnienia

Bubak 'n' Chyl
 
 
gdy stanie się bardzo blisko, głowa ma rozmiar słońca.
o czymś trzeba pisać, o czymś trzeba rozmawiać;
śnieg to jasne, zimne dłonie; każdy dom trzeba zbudować samemu,
nie ma dobrych miejsc, każdy dom trzeba kiedyś spalić odchodząc.
 
wyjdę za ciebie, na pewno wyjdę, moja mantro,
moje zamykanie podwójnych powiek,
wyjdę; tylko rozpal ogień.
 
zapadłem na kruchą łatwopalność ostatnich liści,
akty rozebranych do czerni ulic
ze strzępami kroków, smoliste żebra pogorzelisk.
 
przytul się do ścian – białe miękkie opuszki,
żebra jak kraty w oknach. zwężają się wszelkie miejsca;
układam się w tobie ze wszystkim, co się rozpadło; tutaj uschnę.
zima przez otwarte usta wejdzie i nie wyjdzie.

turkus
18 sierpnia 2013 o 21:28

świetny wiersz, zasłuchałam się... :)))

zgłoś

guccilittlepiggy
22 sierpnia 2013 o 11:51

niemożliwe, na głos jest jeszcze gorszy ;) podziękował :)

zgłoś

tadik
21 sierpnia 2013 o 12:49

czytam twoje wiersze i coraz bardziej się przy nich zatrzymuję:)

zgłoś

guccilittlepiggy
22 sierpnia 2013 o 11:49

drodzy państwo, proszę się nie zatrzymywać! przechodzimy do następnego eksponatu ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się