Bubak 'n' Chyl
I
wyjdźmy od tego, że wychodzimy stąd.
w tym mieście nie ma centrum.
wszystkie ulice prowadzą
wzdłuż i dookoła
(ludzi spotykać z samotności i
nieuchronne zderzenia galaktyk na chodnikach). chciałbym
trzymać rękę pod stołem, oszukać cię, że wciąż możemy
przestać być tutaj, a zacząć tam. kolejny motyw
na skórze - wychodzimy stąd.
II
Erec Israel
mityczna Północ. rozpadamy się na kolejne zbliżenia. nagle
trudno dopisać cię do końca. wszystkie przejścia między pokojami,
między domami nasiąknięte światłem,
moja niebyła kochanko. kiedyś pewnie powiedziałabyś
zamknij tę książkę, tę bajkę bez końca i wyjdź,
wypowiedz wojnę snom.
Jakbym Twoj glos slyszala :) Podoba mi sie :)
zgłoś
tutaj akurat mamy dosłowny dwugłos ;)
zgłoś
:) na jedno ucho bylam glucha :)
zgłoś
wiesz co, fakt, że Twoje teksty tu wiszą, to pomyłka. na 50 tekstów, jeden jest zjadliwy. a Twoje to kawał świetnego pisania, nie szkoda Ci tak psuć portfolio? nikt Cię tu nie doceni.
zgłoś
eee ja u niego też knota dostrzegłem, ale to jest ok
zgłoś
a nawet mi trochę coś z mojego żywota przypomina
zgłoś
tylko jeden? słabo coś...
zgłoś
heh, portfolio...;D
zgłoś